Posty

Wyświetlam posty z etykietą Grzegorz Schetyna

Ofensywa dziadersów

Kilka dni temu, udzielając wywiadu dla jednej ze stacji telewizyjnych, pan Grzegorz Schetyna, były przewodniczący Platformy Obywatelskiej, stwierdził, że nie chce „aborcji na życzenie”. Internauci zareagowali na tę wypowiedź albo beką („Skoro tak, to porób będzie naturalny czy przez cesarkę?”), albo dość ostrą krytyką, w pełni oczywiście uzasadnioną. W sumie nic zaskakującego tu nie ma; pan Schetyna od dawna pozostaje zwolennikiem tzw. „kompromisu aborcyjnego”, czyli możliwości przerwania ciąży jedynie w trzech przypadkach: kiedy stanowi ona zagrożenie dla zdrowia i życia matki, gdy jest wynikiem czynu zabronionego oraz w wypadku ciężkiego, nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Chciał nawet takie rozwiązanie… wpisywać do konstytucji (na szczęście, szybko przestał lansować idiotyczny ów pomysł). Teraz zalicza się do polityków protestujących przeciwko pseudo-wyrokowi nielegalnie funkcjonującej grupy kolesiów, delegalizującemu trzecią z wyżej wymienionych przesłanek, niemniej jednak nie da ...