Posty

Wyświetlam posty z etykietą spiskowa teoria dziejów

Dzień UFO

Jak donoszą posty na Facebooku, obchodzimy dziś Światowy Dzień UFO. Czyli niezidentyfikowanych obiektów latających, powszechnie uznawanych za pojazdy kosmitów. Cóż, ogólnie rzecz biorąc, uważam, że istnieje życie pozaziemskie; wydaje mi się skrajnie nieprawdopodobne, aby jedna, jedyna Ziemia w całym nieskończonym wszechświecie (a wszechświatów też ponoć jest nieskończenie wiele) była planetą, na jakiej wykształciły się biologiczne procesy. Idąc jednak o krok dalej, podzielam sceptycyzm, który w kwestii kontaktu międzyplanetarnego w swoich najbardziej dojrzałych utworach wyrażał Stanisław Lem. W ślad za nim przypuszczam mianowicie, iż życie na innych globach, jeśli faktycznie istnieje, przybrało formę tak dalece odmienną od ziemskiego, że dla nas, ludzi, pozostać może wręcz nierozpoznawalne (i odwrotnie, my dla niego też), a nawet jeśli, to dogłębniejsze poznanie (jedno- lub obustronne) czy choćby klasyfikacja zapewne okazałyby się niemożliwe. Zatem międzyplanetarny kontakt nie nastą...

Krypta znów otwarta

I znowu snują się nam opowieści z krypty. Nie chodzi jednak – czego żałuję – o serialową makabreskę (fajną zresztą) pod tym właśnie tytułem, lecz o kryptę smoleńską. Tak, politycy, a w zasadzie politykierzy nasi nie-kochani znów tańczą na grobach ofiar tragicznej katastrofy lotniczej z 10 kwietnia 2010 roku, po raz któryś z rzędu (nie liczyłem, który, i nie chce mi się tego sprawdzać; nadto nerwów szkoda) staje się ona głównym tematem (zastępczym, wbrew temu, co mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać), jakim żyją media głównego nurtu, a wraz z nimi scena polityczna oraz opinia publiczna. Nie szalejąca drożyzna, nie kolejne podwyżki stóp procentowych, nie doprowadzeni do coraz większej nędzy i bojący się o własne życie obywatele, nie odrzańska katastrofa ekologiczna, nie sypiąca się radośnie polska energetyka, nie trwająca bez przerwy masowa zbrodnia na naszej granicy z Białorusią, nawet nie wojna w Ukrainie, lecz Smoleńsk… znowu. Jest to temat zastępczy dlatego, że spycha na boczny...

Nowe opowieści z krypty

Nie chodzi o cykl filmowych horrorów komediowych (makabresek), jakie pamiętam z czasów, kiedy królowały kasety VHS (przed każdym odcinkiem występował, wprowadzający w tematykę, plastikowy szkielet-narrator), lecz o spiskowe teorie dziejów na temat katastrofy prezydenckiego samolotu TU-154M, do jakiej doszło w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r.; zginął wówczas prezydent Lech Kaczyński (brat bliźniak Jarosława Balbiny oczywiście) oraz, niestety, dziewięćdziesiąt pięć innych osób. Przyczyny tragedii zostały wyjaśnione przez ekspertów od lotnictwa, co nie zmienia faktu, że środowisko polityczne Bezprawia i Niesprawiedliwości szerzy – oddelegowana do tego zadania została podkomisja pod wodzą Antoniego Macierewicza – teorie spiskowe na temat rzekomego zamachu, jakoby dokonanego już to przez Rosjan (Lech Kaczyński wedle tych bredni miał stanowić „ogromne zagrożenie” dla ichniego imperializmu; rzecz jasna, nie stanowił żadnego, tym bardziej, że wszystkie sondaże wskazywały, iż przegra wybory z 20...

Niebezpieczni szaleńcy

Człowiek (przynajmniej te nieliczne osobniki gatunku ludzkiego, co korzystają ze zdolności kreatywnego, abstrakcyjnego oraz krytycznego myślenia) od zarania poszukiwał wyjaśnień zjawisk i zagadnień, których nie rozumiał. Temu służyły lub służą baśnie, legendy, mity, religie, filozofie, wreszcie teorie naukowe. Czasami jednak ludzkie myśli błądzą w zaiste dziwnych kierunkach. I tak rodzą się teorie spiskowe. Niektóre spośród nich są kuriozalne i śmieszne – przykładowo taka, co mówi, iż ludzkością rządzą zmiennokształtni kosmici (zwolennicy tych bredni mają nawet nazwę dla owych istot), przybierający postacie znanych polityków, intelektualistów czy celebrytów. Albo ta o płaskiej Ziemi i Australii jako spisku NASA (no to skąd wzięły się takie na przykład filmy z serii Mad Max ?). Albo o UFO w Roswell. I tak dalej. Są jednak spiskowe teorie dziejów wyjątkowo niebezpiecznie; zaliczają się do nich zwłaszcza te, które wymyślają władcy, politycy i kapitaliści celem podzielenia ludzi i zwięk...

Spiskowa teoria Trumpa

D onald Trump wprost, oficjalnie i publicznie oskarża Chiny o rozprzestrzenienie koronawirusa. Według amerykańskiego prezydenta, mikrob ów postał w laboratorium w Wuhan, skąd został celowo wypuszczony. „Teorię” tę szerzą też naczelni przedstawiciele administracji Trumpa, wynajęci przez nią „naukowcy” oraz prawicowe media. Oczywiście jest to kolejna rozgrywka, będąca elementem szerszego planu, Trumpa przeciwko Chińskiej Republice Ludowej, po tej jego nieudanej wojnie handlowej. Amerykańskie imperium słabnie, chińskie rośnie w siłę, co wynika z tego, że kapitał z Państwa Środka ekspanduje bardziej skutecznie na światowych rynkach niż ten z USA rodem. A każde imperium, jakie przestaje ekspandować, obumiera. Trump doskonale o tym wie, administracja amerykańska też, i stąd nabrzmiewający konflikt z Chinami, a także stanowiące jego element oskarżenia o szerzenie epidemii COVID-19. Stany Zjednoczone walczą po prostu o przetrwanie, dążą zatem od osłabienia czynnika, który im zagraża, cz...

Spiskowe teorie dziejów

My, ludzie nie rozumiemy wielu aspektów otaczającej nas rzeczywistości, zarówno w wymiarze społecznym, ekonomicznym, politycznym, jak i często ludzkim. Nic w tym dziwnego; umysły każdego i każdej z nas są ograniczone, nie jesteśmy w stanie osiągnąć pełnego poznania świata, nadto zawsze pozostajemy odcięci od większej bądź mniejszej dozy informacji, a i nie wolno nam zapominać, że wiele zagadnień, z którymi się stykamy, jest zbyt złożonych i skomplikowanych, byśmy mogli w pełni je zanalizować. Na tejże naszej niewiedzy (będącej, powtarzam, rzeczą najzupełniej naturalną oraz normalną) bazują różnego rodzaju spiskowe teorie dziejów, starające się „objaśnić” nam zagadnienia, których nie rozumiemy. Oczywiście, są to „objaśnienia” zakłamane, zmanipulowane i zawsze służące czyimś celom. Takich teorii jest cała masa. Niektóre są idiotyczne, np. te mówiące, że człowieka stworzyli kosmici, stojący za powstaniem wszystkich ziemskich cywilizacji (swoją drogą, owe teorie uznać należy za ...

Manipulacja z UFO w tle

A dziś odpoczniemy sobie od polityki, zajmiemy się za to… kosmitami. Jeśli jesteście abonentami jednej z sieci telewizji satelitarnej bądź kablowej, a w Waszym pakiecie są kanały popularnonaukowe, prawdopodobnie natrafiliście na program Starożytni kosmici ( Ancient Aliens ). Jego autorzy, podając się za autorytety naukowe (nie jestem w stanie ocenić, na ile nimi faktycznie są… i czy w ogóle) oraz religijne (mają tam nawet rabina!) jeżdżą po świecie, szukając dowodów na to, że dawno, dawno temu na Ziemię przylecieli kosmici i stworzyli człowieka. Aby dowody owe znaleźć, analizują prehistoryczne malunki naskalne, czytają starożytne teksty (Biblię wliczając; wydumali nawet, że Jezus był przybyszem z kosmosu), przyglądają się dziełom sztuki i rozbierają na czynniki pierwsze współczesne historyjki o porwaniach przez UFO. Na tej podstawie wysnuwają całą masę „teorii” (cudzysłów nieprzypadkowy!) o tychże kosmitach-stwórcach gatunku ludzkiego (i innych ziemskich gatunków też). Zdają się...