Posty

Wyświetlam posty z etykietą szarlataneria

Biznes szarlatański

Coraz więcej osób w Polsce – i innych państwach kapitalistycznych, jest to bowiem kwestia w znacznej mierze systemowa – zmaga się z różnymi problemami psychicznymi, wliczając w to napady lęku, depresje, załamania, wypalenie, itd. Przybywa też ludzi mających różne problemy życiowe, np. z nawiązywaniem relacji. Nie wszyscy umieją akceptować trudności, zwłaszcza, że nieludzki system, w jakim żyjemy, zrzuca odpowiedzialność za porażki (takie jak bezrobocie, utrata zatrudnienia) czy nawet mniejsze niż zakładane sukcesy na jednostkę. Zarazem przybywa osób szukających alternatywnej wobec katolicyzmu formy rozwoju duchowego; stąd chociażby popularność medytacji. Nic zatem dziwnego, że namnożyło się w ostatnich latach różnego rodzaju szarlatanów, czyli pseudo-terapeutów: coachów, niby-psychologów, współczesnych znachorów (nie mających oczywiście nic wspólnego ze stosowaniem medycy naturalnej), załganych guru (najczęściej oderwanych od takich ścieżek duchowych jak buddyzm czy inne uznane) czy...

Szarlataneria i kapitalizm

Wydawałoby się, że postęp naukowy i technologiczny doprowadzi do ostatecznego triumfu rozumu ludzkiego, a ściślej rzecz ujmując – racjonalizmu. Jeszcze nie tak dawno temu sądzono, że przesądy (nie mylić z religiami i filozofiami egzystencjalnymi), szarlataneria i ciemnota całkowicie przejdą do historii, zastąpione przez naukowe poznanie i oświeconą myśl. Na gruncie polskim takie nadzieje, przynajmniej przez pewien czas, żywił Stanisław Lem (nie tylko wspaniały pisarz, ale i wielki filozof), co da się wyczytać z niektórych jego powieści i opowiadań science-fiction (oczywiście w dojrzalszym okresie swojej twórczości Lem zaczął skupiać się na ograniczeniach rozumu i racjonalizmu, wynikających chociażby z uwarunkowania biologicznego i kulturowego naszego gatunku, niemożności poznania czegoś, co jest od nas całkowicie różne, czy też z wewnętrznych sprzeczności występujących w ludzkiej naturze; aczkolwiek pamiętać trzeba, iż dojrzały racjonalizm zakłada akceptację rozumowych ograniczeń i...