Wyrzucić człowieka
Rząd pozbawia przebywających w Polsce Ukraińców, uchodźców wojennych wliczając, bezpłatnej pomocy medycznej. Wzbudziło to zrozumiałe kontrowersje, a w przypadku licznych środowisk humanitarnych – oburzenie. Siostra Chmielewska chce zbierać pieniądze na pomoc dla tych ludzi. Słusznie, obawiam się wszelako, iż będzie to kropla w morzu potrzeb. Jednakże to niejedyne uderzenie w uchodźców czy migrantów (oczywiście są to dwa RÓŻNE pojęcia, mające odmienne znaczenia, choć w mediach i przez prawicowych ignorantów często używane są zamiennie), jakie szykuje władza naszego – podobno demokratycznego, aczkolwiek należy w to wątpić – państwa. Otóż, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje projekt dotyczący deportacji cudzoziemców. Zakłada on, że będzie ona mogła zostać przeprowadzona w czasie krótszym niż dwadzieścia cztery godziny, zaś Straż Graniczna niby będzie miała obowiązek poinformowania o tej procedurze organizacji społecznych, ale… na dwie godziny przed terminem – ta...