Bojkot anty-intelektualnego guana
Jak wiemy, hitlerowiec Przemysław Czarnek, minister ciemnoty w nie-rządzie Bezprawia i Niesprawiedliwości wprowadził nowy przedmiot do szkół (ogłupialni) średnich, o nazwie Historia i Teraźniejszość. Autorem „podręcznika” (skąd cudzysłów, wyjaśnię za chwilę) do tegoż jest profesor (jeden z licznych dowodów, że tytuł naukowy zdecydowanie nie musi łączyć się z mądrością, inteligencją czy wiedzą) Wojciech Roszkowski. Książka ta ukazała się oto na półkach księgarskich, w internecie zaś rozwijają się akcje jej bojkotowania. Nic w tym dziwnego. Już samo wprowadzenie rzeczonego przedmiotu przez Czarnka wzbudziło liczne kontrowersje i obawy wśród polityków, intelektualistów, działaczy społecznych, nauczycieli, uczniów, rodziców – o zróżnicowanym, dodajmy światopoglądzie, bo HiT nie podobało się i nadal nie podoba lewicowcom, centrystom oraz umiarkowanym prawicowcom. Wszyscy oni wysuwają wobec tego przedmiotu bardzo podobne zastrzeżenia: że będzie służył nie szerzeniu wiedzy, lecz indoktrynac...