Posty

Wyświetlam posty z etykietą Litwa

Granica

No i przymknął nam rząd granice. Konkretnie, z Niemcami i Litwą. Jeszcze konkretniej, przywrócił kontrole graniczne, jakoby czasowo. Jest to reakcja pana premiera Tuska Donalda i jego ministrów na to, że Bezprawie i Niesprawiedliwość, wysługując się nazistami od niejakiego Bąkiewicza, zaczęło już kampanię przed wyborami parlamentarnymi, czyli straszy Polaków „nielegalnymi migrantami”, jacy mają masowo przedostawać się do (k)raju nad Wisłą właśnie z Niemiec tudzież Litwy. Naziole utworzyli nawet gangi do „obrony” granicy; podobnie jak to się dzieje w USA przy rubieży z Meksykiem, urządzają one swoje chore patrole. W odróżnieniu od amerykańskich odpowiedników, jeszcze nie mordują ludzi… z naciskiem na: JESZCZE. Rzecz jasna, to, co głoszą PiS-owcy z Bąkiewiczem, jedną wielką jest bzdurą, czyli kłamstwem i manipulacją. Migranci, owszem, dostają się do Polski, tysiącami nawet, ale robią to zupełnie legalnie, mają wszelkie odpowiednie dokumenty. Niektórzy przyjeżdżają do nas z zamiarem ...

Mina przeciwpiechotna

Rządy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii zarekomendowały wypowiedzenie Konwencji Ottawskiej, obowiązującej od 1999 roku (RP ratyfikowała ją w 2012 r.). Zakazuje ona stosowania, produkowania, nabywania, sprzedawania i przekazywania min przeciwpiechotnych. (K)raj nad Wisłą i Państwa Bałtyckie chcą zaś w owo uzbrojenie wyposażyć swoje armie. Czy to się uda, na razie pozostaje kwestią otwartą, wypowiedzenie konwencji przejść bowiem musi przez parlamenty. Nie wiem, jak w Litwie, Łotwie i Estonii, ale w Polsce rzecz wzbudza ogromne kontrowersje – w pełni, dodajmy, uzasadnione. Nie jestem ekspertem od militariów, z tego jednak, co przeczytałem, wnioskuję, że za Konwencją Ottawską stoją liczne względy humanitarne, aczkolwiek dominują oczywiście stricte wojskowe. Otóż, sprzęt to wielce paskudny. Niektóre typy na miejscu zabijają człowieka, który na nie nadepnie, większość wszelako rozrywa stopę lub całą nogę; innymi słowy, nie uśmierca, lecz okalecza do końca życia. Mało tego, na kontakt z miną...

Trup Mojżesza

Jak wspomniałem w jednej z ostatnich notek, nie oglądam TVPiS Info… i nie mam zamiaru zaczynać, dopóki stacja ta nie zostanie zdefaszyzowana oraz ogólnie zreformowana. Niemniej jednak, przeglądając kanały, albo – częściej – odwiedzając kogoś, kto jest widzem tego PiS-owskiego guana, coś tam siłą rzeczy podejrzę. Kilka tygodni temu, przykładowo, wkurzyła mnie i obrzydziła pseudo-informacja, jakoby „kryzys” (cudzysłów oczywiście nieprzypadkowy) na naszej wschodniej rubieży był „sztucznie wywołany”. Przypomnijmy zatem krótko, o co chodzi. Od drugiej połowy 2021 roku przez granicę polsko-białoruską i litewsko-białoruską do Unii Europejskiej usiłują dostać się uchodźcy z Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz z licznych państw afrykańskich. Ratują swoje życie przed katastrofą klimatyczną (zabija głodem i pragnieniem), wojnami, terroryzmem, prześladowaniami politycznymi, fanatyzmem religijnym… W znacznej mierze są to kobiety z dziećmi; świat podbiło zdjęcie dziewczynki z kotem. Wcześniej głów...

Przestarzała doktryna

Dawno, dawno temu, bo w latach 60. ubiegłego wieku, Jerzy Giedroyć, redaktor naczelny paryskiej Kultury (głównego pisma polskiej emigracji w czasach poprzedniego ustroju, czyli technokracji biurokratycznej, często mylnie nazywanej „socjalizmem” lub „komunizmem”), sformułował swoją koncepcję polityki zagranicznej Polski po zmianie ustroju. Według niego, (k)raj nad Wisłą powinny oddzielać od Rosji niepodległe Litwa, Białoruś i Ukraina; wówczas państwo moskiewskie miałoby nie stanowić dla nas, a ściślej rzecz ujmując, dla naszej politycznej suwerenności, zagrożenia. Polska musi z tymi trzema republikami utrzymywać jak najlepsze stosunki, by wyrwać je z orbity wpływów rosyjskich; w tym celu konieczne jest z naszej strony wyrzeczenie się wszelkich pretensji terytorialnych wobec nich – czyli ostatecznie zrezygnować z Kresów. I faktycznie, po 1989 (zmiana ustroju nad Wisłą) i 1991 roku (rozpad ZSRR) doktryna Giedroycia stała się jednym z głównych wyznaczników polityki zagranicznej – konkre...