Posty

Wyświetlam posty z etykietą relaks

Aby się zrelaksować

Jak niedawno pisałem, kapitalizm to system, który narzuca warunki życia generujące nieustanny niemal stres, napięcie, lęk. Boimy się o znalezienie pracy, a kiedy już ją mamy, obawiamy się jej utraty, jak i tego, czy zarobki wystarczą na pokrycie stale rosnących kosztów utrzymania. Stresujemy się praktycznie wszystkim; wyzysk, eksploatacja ze strony kapitalistów, rosnące ceny i rachunki… trudno znaleźć coś, co nie wykańczałoby naszego zdrowia, tak fizycznego, jak też psychicznego. Kapitalizm, mówiąc krótko, zabija, powoli i, przynajmniej początkowo, bezboleśnie. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób cierpi na różne dysfunkcje psychiczne, od napadów lęku po depresję, nie zaskakuje, iż przybywa ludzi z problemami serca, układu krążenia czy nerwowego. Nie jest to żadna nowość (w kapitalizmie zmieniają się wszak szczegóły jeno, rdzeń systemu i jego główne elementy pozostają jednakowo patologiczne oraz zabójcze), już przed stu bez mała laty zauważył to amerykański psychiatra, Edmund Ja...

Istota dni wolnych

Już w przyszłym tygodniu będziemy mieli dni wolne od pracy, z okazji świąt: rzymskich Solstycjów, słowiańskich Godów, germańskich Jule i chrześcijańskiego/katolickiego Bożego Narodzenia. Wszystkie, z wyjątkiem tych ostatnich, obchodzonych dopiero od V wieku n. e. i powstałych na bazie obrzędów mitraistycznych (Jezus Chrystus urodził się prawdopodobnie wiosną i był oczywiście człowiekiem), nawiązują do przesilenia zimowego i wiążą się z tym, że dni będą dłuższe od nocy. Dla ludzi, jako istot solarnych, od niepamiętnych czasów był to powód do radości, z czego wzięły się różnorakie święta, gdy już nasz gatunek wymyślił bogów oraz religie. W naszej części świata dominuje obchodzenie Bożego Narodzenia, co wynika rzecz jasna z wielowiekowej dominacji różnych odłamów chrześcijaństwa. Przy czym obecnie w poszczególnych państwach kapitalistycznych święto to jest mniej lub bardziej skomercjalizowane; niejednokrotnie w takim stopniu, że całkowicie wręcz obdarte z wymiaru religijnego. Do tego...