Posty

Wyświetlam posty z etykietą przyjaźń

Czy będzie przyjaźń?

Po wyborczym trumfie zboczonego faszysty-miliardera, czyli oczywiście Donalda Trumpa, w libkowych mediach (działających w Polsce, bo nimi się dzisiaj zajmiemy), zapanował strach, czy „przyjaźń polsko-amerykańska” będzie kontynuowana. Liczni analitycy i politycy zapewniają, że tak. Tymczasem pamiętać należy o jednym. Stany Zjednoczone są imperium. Jasne, gnijącym od środka, chylącym się ku upadkowi (a przez to tym bardziej niebezpiecznym dla świata), przegrywającym konkurencję z Chinami, ale wciąż imperium. Działają zatem wedle stricte imperialnej zasady, jaka mówi, iż imperia nie mają ani stałych przyjaciół, ani stałych wrogów, lecz jedynie stałe interesy. Oczywiście mowa tu o interesach kapitału, czyli finansjery oraz największych koncernów i korporacji. Niezależnie zatem od tego, kto zasiadał będzie w Białym domu i jaki będzie aktualny skład Kongresu, USA prowadziły będą dokładnie taką politykę zagraniczną, jakiej zażyczy sobie Wall Street (które, swoją drogą, świętuje z okazji ...

Hołd ku czci psa

Wczoraj, tj. 1 lipca, obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Psa. A że wspaniałe to święto wypadło w niedzielę, kiedy robię sobie odpoczynek od komputera i internetu, czworonogom poświęcę dzisiejszą, poniedziałkową notkę. Przepraszam, że z opóźnieniem. Pies domowy, czyli Canis lupus familiaris , udomowiona forma wilka szarego (trwają spory, czy jest to ten sam, czy też odrębny gatunek; ja w tej materii się nie wypowiadam, nie będąc biologiem) to najwspanialsza istota, jaka chodzi po planecie Ziemi (no i zajmuje poczesne miejsce w, raczkującej na razie, eksploracji przestrzeni kosmicznej, vide Łajka, Biełka i Striełka oraz inni czworonożni kosmonauci). Bez względu, czy przynależy do którejś z nade r licznych ras, czy jest mieszańcem/kundelkiem, pozostaje zwierzęciem mądrym, wiernym, przyjacielskim; przyjaźń między psem a człowiekiem jest największą siłą działającą we wszechświecie. Towarzyszy istocie ludzkiej prawdopodobnie od 17 tys. lat, bo mniej więcej wtedy zaczął się proces...