Posty

Wyświetlam posty z etykietą neokonserwatyzm

Wdeptani w ziemię

Działacze licznych organizacji społecznych są – jak najbardziej słusznie – oburzeni i zaniepokojeni tym, że ustawowo obcięto pomoc dla uchodźców wojennych z Ukrainy (ich przynajmniej do Polski wpuszczono, ponieważ osoby z Bliskiego Wschodu oraz Afryki są wyrzucane do Białorusi, bite, torturowane, gwałcone, zamykane w obozach koncentracyjnych; wiele z nich umiera w Puszczy Białowieskiej). Ludzie ci, często schorowani, wiekowi, z niepełnosprawnościami, nie mogą się już leczyć czy uzyskiwać innych świadczeń publicznych, jakie im jeszcze do niedawna przysługiwały. Sytuacja tychże osób jest często tragiczna; w internecie bez trudu znaleźć można, przykładowo, informację o blisko stuletniej seniorce, która otrzymała gigantyczną fakturę za świadczenia medyczne. Aktywiści w rodzaju siostry Chmielewskiej usiłują zbierać pieniądze, lecz to kropla w morzu potrzeb… I o ile można uznać, że świadczeń pomocowych dla uchodźców państwo polskie nie mogło utrzymywać bez końca, o tyle nie da się nie zauw...

Ciągle te same brednie

Pan doktor Bogusław Grabowski, ekonomista, podzielił się niedawno w jednym z mediów swoimi przemyśleniami ekonomiczno-społecznymi. Skrytykował oto „trzynaste” i „czternaste” emerytury, nazywając je „wziątką”, czyli łapówką; chodziło mu rzecz jasna o to, że PiS z ich pomocą przekupuje swoich wyznawców, aby na ową mafię/sektę głosowali. Stwierdził też, że należy ograniczyć 500 Plus. No i zaproponował panaceum na nasze kłopoty gospodarcze – powszechną prywatyzację (ciekawe, czy poza Spółkami Skarbu Państwa i szczątkowymi usługami społecznymi w Polsce zostało jeszcze cokolwiek do prywatyzowania, czyli oddawania za marne pieniądze międzynarodowemu kapitałowi?). Na pana doktora od razu po udzieleniu wywiadu rzucili się politykierzy PiS-u, zarzucając mu, że jest ekonomistą Platformy Obywatelskiej i de facto przedstawił jej program. Cóż, takich oskarżeń rzucać nie zamierzam, niemniej znamienne wydaje się to, iż od opinii pana Grabowskiego politycy PO jakoś się nie odcinają. A powinni, jeże...