Pełna skala rzezi
Faszystowskie wojska rozpoczęły lądową ofensywę na Gazę. Tak, na zrujnowane, zagłodzone miasto. Teraz wchodzą tam – w jeszcze większej niż wcześniej liczbie – żołnierze/terroryści IDF, niszcząc budynek po budynku (tzn. te, co jeszcze stały po trwających od blisko dwóch lat ostrzałach i bombardowaniach) oraz mordując napotkanych ludzi. Co gorsza, lotnictwo prowadzi naloty dywanowe; eksplozje mają taką siłę, że słychać je nawet w oddalonym o ponad siedemdziesiąt kilometrów Tel Awiwie. Oczywiście oficjalne cele tej rzezi – a ściślej rzecz ujmując – kolejnego jej etapu, to rozprawa z Hamasem. W praktyce jednak chodzi, jak łatwo się domyślić, o to, by całkowicie wyludnić Strefę Gazy (czyli, nie oszukujmy się, wymordować jej mieszkańców i zmusić do ucieczki tych, którzy jakimś cudem przeżyją), zniszczyć wszelkie zabudowania, zrównać cały teren z ziemią, na koniec zaś skolonizować. Plany „Riwiery Bliskiego Wchodu” są wszak nadal aktualne, w kolejce po ziemię czekają deweloperzy i inni kapi...