Posty

Wyświetlam posty z etykietą doktryna szoku

Doktryna szoku

W Europie nasilają się protesty społeczne związane z lockdownem. W jednych państwach jest on ostrzejszy (we Francji, Irlandii czy Słowacji prawie nie można wychodzić z domu), w innych nieco bardziej liberalny. Wszędzie jednak, gdzie go wdrożono, nie tylko nie przyczynia się on do zastopowania pandemii koronawirusa, ale wręcz zdaje się sprzyjać rozprzestrzenianiu paskudnego owego mikroba. Co jednak równie złe, lub jeszcze gorsze, lockdown powoduje ogromne straty gospodarcze. Napisano i wypowiedziano na ten temat wiele mądrych, trafnych opinii, ja też na tych łamach kwestię tę poruszałem, zatem teraz krótko. Najbardziej cierpią małe i średnie przedsiębiorstwa, działające w sektorze handlowym, turystycznym, wypoczynkowym, fitness czy gastronomicznym. W tej ostatniej branży w samej tylko Polsce pracę stracić może aż milion osób! Nad wyraz boleśnie oberwała taż sfera kultury i sztuki, ponieważ kina, teatry, galerie są zamknięte, nie odbywają się koncerty ani inne imprezy masowe. Pomoc rzą...

Piekło się zbliża

Epidemia koronawirusa trwa, służba zdrowia w coraz gorszym stanie (co jest skutkiem wieloletniej błędnej polityki prawicy postsolidarnościowej), DPS-y ogarnięte zarazą, rząd nakłada na nas coraz to nowe i coraz mniej zgodne z Konstytucją RP ograniczenia, Bezprawie i Niesprawiedliwość demoluje ustrój państwa… A tymczasem fanatyczni obrońcy życia od śmierci aż do poczęcia szykują kolejny atak. Oto zaraz po Wielkanocy, w dniach 15-16 sierpnia, w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy niemal całkowicie zakazującej aborcji (poza ciążą stanowiącą wynik czynu zabronionego), a także karzącej za edukację seksualną. Do tego ma być jeszcze projekt dopuszczający udział dzieci w nagonce podczas mordowania zwierząt dla rozrywki, ustawa o mieniu pożydowskim i parę innych. Teraz, kiedy choroba zbiera swoje żniwo i nadchodzi kryzys gospodarczy, który zbierze żniwo jeszcze obfitsze, zdawałoby się, że temat zakazu aborcji w ogóle nie powinien się w dyskursie publicznym pojawić. ...

Kruche fundamenty

Jeżeli jest jakikolwiek plus pandemii koronawirusa, to taki, że być może uświadomi ona przynajmniej części ludzkiej populacji, na jak kruchych fundamentach opiera się światowy system kapitalistyczny. Wywołana bowiem przez rozprzestrzeniania się mikroba panika unaocznia, jak łatwo wszystko może się posypać. Wstrzymywana produkcja, spadki na giełdzie, wmuszone kwarantanną czasowe zamykanie licznych firm oraz instytucji… Wszystko to powoduje, że kapitalistom spływa coraz mniej kasy, ich majątki topnieją, potęga natomiast staje się iluzją. Toteż już kwiczą, by państwa wspomagały ich przedsiębiorstwa z budżetu, mimo iż wcześniej ci sami kapitaliści domagali się (aż nazbyt skutecznie), by zwolnić ich z podatków. A teraz okazuje się, że wiele gigantycznych, ogólnoświatowych koncernów i korporacji może radośnie upaść niczym domki z kart, jeśli państwa nie udzielą im pomocy. Nie jest to żaden ewenement; wszelkie kryzysy pokazują, że prywatny kapitał by nie przetrwał, gdyby nie państw...