Posty

Wyświetlam posty z etykietą progresja podatkowa

Sprawiedliwi burżuje?

Doszło do czegoś, co liczni prawicowcy z całego świata – w tym oczywiście wszyscy polscy – uznają zapewne za herezję i zamach na uświęcone dogmaty kapitalizmu oraz „wolność gospodarczą”. Oto ponad dwustu miliarderów i milionerów z trzynastu państw świata napisało list otwarty do uczestników Światowego Forum Ekonomicznego w Davos (tego samego, podczas którego niejaki Duda Andrzej znowu popisał się nieznajomością języka angielskiego). Domagają się w nim wprowadzenia… WYŻSZYCH podatków dla NAJBOGATSZYCH (czyli również dla siebie). Argumentują, iż obecny system podatkowy – istniejący również w (k)raju nad Wisłą, zwłaszcza, odkąd PiS-owcy za swoich rządów w latach 2005-07 znieśli trzecią stawkę danin publicznych – w którym najbogatsi płacą bardzo niskie podatki (lub żadnych), podczas gdy średniozamożni i biedni odprowadzają daniny publiczne zbyt wysokie w stosunku do swoich dochodów, jest niesprawiedliwy, pogłębia nierówności i podważa zaufanie społeczne (do demokracji i systemu ekonomicz...

Lewica i podatki

W minioną sobotę, 19 lutego, swoją konwencję programową (drugą, po niedawnej poświęconej zdrowiu i walce z pandemią COVID-19) miała Lewica. Tym razem przedstawiła swoje pomysły na reformę – i to, jak się okazało, kompleksową – systemu podatkowego. A chyba tylko głupcy i inni prawicowcy nie rozumieją, że ten wymaga ogromnych zmian. Ale po kolei. Politycy Lewicy na swojej konwencji skrytykowali Polski Ład – zarówno same jego założenia, jak i bardzo złe przygotowanie (do bani napisane przepisy, dużo luk prawnych, chaos, itd.) oraz fatalne skutki dla społeczeństwa. I słusznie, bo tejże PiS-owskiej deformy zaiste trudno jest bronić, szczególnie, że wali po kieszeniach obywatelki i obywateli mniej- oraz średniozamożnych. Na samej krytyce badziewnych rozwiązań autorstwa Bezprawia i Niesprawiedliwości rzecz jasna się nie skończyło, bowiem Lewica przedstawiła swoje pomysły odnośnie danin publicznych. Ugrupowanie to deklaruje, że ich system powinien być sprawiedliwy, tzn. im wyższa zamożność...