Posty

Wyświetlam posty z etykietą militaryzm

Czy to potrzebne?

Niedawno pan premier Tusk Donald ogłosił pomysł obowiązkowych szkoleń wojskowych dla mężczyzn (ciekawe, dlaczego nie poszedł śladem Izraela i nie zaproponował takiego rozwiązania również dla kobiet?). Przychylne mu media szybko zmieniły jego narrację, iż nie miałby to być obowiązek, lecz zachęcanie do odbycia takowego przeszkolenia, które i teraz jest możliwe, ale zapewne cieszy się zbyt małą, zdaniem szefa rządu, popularnością. Oczywiście, miałoby ono w założeniu przygotować polskie społeczeństwo, a konkretnie męską jego część, do ewentualnej wojny, jakkolwiek żadna na razie Polsce nie grozi (no, chyba, że Trump wywoła trzecią światową, ale ta będzie nuklearna, co oznacza, że żadne szkolenia nie pomogą jej przetrwać). Reakcje na pomysł pana Tuska były różne. Najbardziej niechętnie komentowali go skrajnie prawicowi faceci, czyli ci, co werbalnie są najagresywniej wojowniczy i prowojenni. Dużo padło pytań takich jak to, które zadałem powyżej – dlaczego szkoleni mieliby być tylko mężc...

Radość imperialisty

W Waszyngtonie od kilku godzin najprawdopodobniej strzelają korki od szampana. Zbrodnicza polityka imperialistycznego prezydenta, Joego Bidena, odniosła zamierzony skutek – Rosja zbombardowała Ukrainę. Na razie cele głównie militarne (instalacje przeciwlotnicze, bazy wojskowe, itd.), ale nie oszukujmy się – cywile również giną, podobnie jak podczas amerykańskich bombardowań Bliskiego Wschodu. Każda wojna jest przecież tragedią, zwłaszcza dla zwykłych ludzi, którzy chcieliby normalnie, spokojnie żyć; rosyjsko-ukraińskiej też to dotyczy. Wybuchła ona, gdyż jest na rękę amerykańskim imperialistom; przecież nie prowokowali oni rosyjskiego niedźwiedzia dla jaj, lecz po to, by osiągnąć bardzo konkretne cele. I są temu coraz bliżsi. Głównym spośród ich założeń jest oczywiście zarobek. Instalacja na terytorium Ukrainy systemów rakietowych (co przecież stanowi najważniejszą przyczynę wybuchu konfliktu zbrojnego z Rosją) i dozbrajanie tamtejszej armii służy oczywiście temu, by amerykańskie – ...