Posty

Wyświetlam posty z etykietą gatunek

Dzika flora i fauna

Obchodzimy dziś Dzień Dzikiej Fauny i Flory. Tak, jeszcze są, mimo postępującego masowego wymierania gatunków, spowodowanego tym razem nie przez czynniki naturalne (wybuchy wulkanów, zachodząca stopniowo zmiana klimatu, uderzenie asteroidy), lecz przez działania kapitalistów. Jeszcze możemy się cieszyć spacerami po niezagospodarowanych lasach (coraz ich mniej, trwa wszak masowy wyręb), łąkach, plażach, górach… i spotkać tam wolno żyjące zwierzęta, które nie zostały udomowione. Cieszmy się z tego, bo nie wiadomo, jak długo stan taki potrwa. Kapitaliści, kierowani nieokiełznaną żądzą zysku, wszak nie ustają, choćby mieli zniszczyć całą planetę i unicestwić życie na niej, z człowiekiem włącznie. Ot, przykładowo na Helu powstać ma nowy kompleks hotelowy. Nie byłoby w tym nic złego – taka inwestycja wydaje się logiczna w jednym z głównych miejsc turystycznych Polski – gdyby nie prosty fakt, że w tym celu planowana jest ogromna wycinka drzew. Nawet kilkaset ma zostać zrąbanych. Rodzi si...

Zbyt łagodni?

Notka z okazji Międzynarodowego Dnia Ziemi. Niedawno w Warszawie protestowali aktywiści klimatyczni. Czynili, to blokując mosty. Zostali, według licznych informacji – brutalnie, spacyfikowani przez policję. Nic w tym dziwnego; „demokratyczni” politycy i samorządowcy PO (panie Tusk, panie Trzaskowski, proszę się nie rozglądać!) reagują na publiczną krytykę ich działań w sposób równie agresywny, co PiS-owcy… No, ale ileż razy można pisać, że to jedna i ta sama prawica? Osoby biorące udział w tamtym proteście, i w ogóle podnoszące kwestię katastrofy klimatycznej oraz tego, że trzeba ją zastopować, jeśli nie chcemy wyginąć, spotkały się również z agresją werbalną, mniej lub bardziej jawną, na forach internetowych oraz mainstreamowych mediach; pisałem dopiero co o paskudnym zachowaniu dziadersa Mazurka – to właśnie jeden z przykładów. Swoją drogą, ciekawe, dlaczego ludziska reagują oburzeniem, kiedy ktoś od czasu do czasu w imię wyższych racji (jak w tym przypadku, bo na formę protestów k...

Korzyści z roślinnego menu

Różne są teorie wyjaśniające, dlaczego akurat Homo (rzekomo, bo mam coraz więcej wątpliwości co do rozumności przedstawicieli tegoż gatunku) sapiens wygrał wyścig ewolucyjny i jest obecnie jedynym człowiekowatym, podczas gdy inne gatunki człowieka – a było ich wiele; co jakiś zresztą czas odkrywane są nowe – radośnie sobie wymarły. Niektórzy zatem naukowcy przypuszczają, iż pokonaliśmy takiego na przykład neandertalczyka, bo osiągnęliśmy nad nim przewagę technologiczną (acz analiza narzędzi wytwarzanych przez oba gatunki niekoniecznie to potwierdza), szybciej się mnożyliśmy, byliśmy okrutniejsi lub wszystko to naraz. Jest jednak i taka teoria, że radośnie sobie istniejemy (jeszcze, gdyż wywołana przez kapitalistów katastrofa klimatyczna, o ile jej nie zatrzymamy, unicestwi nas prawdopodobnie w ciągu najbliższych dwudziestu kilku lat), podczas gdy neandertalczycy wymarli, bo jako roślinożercy, łatwiej zmienialiśmy dietę. Wedle tej koncepcji, Homo neanderthalensis był przystosowany ...