Posty

Wyświetlam posty z etykietą miska ryżu

Ryż od prawicowca

No i mamy nową aferę taśmową. Wyciekły nagrania, na których występuje niejaki Morawiecki Mateusz, znany skądinąd. Na jednym z nich mówi on tak: „Trzeba słuchać ludu. Obiecać im, czego oczekują. Wygaszać ich oczekiwania. Mają zap...ć (cenzura moja – W. K.) za miskę ryżu”. Taki oto plan podporządkowania Polaków wysnuł… No właśnie. Nagrania pochodzą sprzed kilku lat, z czasów, kiedy Mateusz Morawiecki nie był jeszcze PiS-owskim wicepremierem, premierem ani w ogóle PiS-owcem, lecz banksterskim doradcą rządu Platformy (anty)Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa niezbyt Ludowego. Ale to w sumie nieważne, i to bynajmniej nie tylko dlatego, że PiS i PO pod względem ideologicznym są nader podobne (ostatnio trochę się w tej kwestii zmienia, gdyż PiS do swej ideologii i programu wciąga coraz więcej elementów nacjonalistycznych i czysto faszystowskich, których u Platformy, na szczęście, nie ma) – czyli są prawicą, bezkrytycznie akceptującą kapitalizm i nierozerwalnie z nim związane, wysoce n...