Promocja Polski
Telewizja TVN24 zainteresowała się tematem pieniędzy, jakie idą na Polską Fundację Narodową, powołaną po to, by promować (k)raj nad Wisłą na świecie. Wydatki te były niewspółmiernie ogromne do osiągniętych celów. Później temat ów wyparł, ze zrozumiałych przyczyn, Iran, no, ale do samej promocji Polski warto wrócić. Ostatnimi czasy kraj nasz nasz najlepiej promuje Olga Tokarczuk i jej twórczość literacka. Która zdobywała popularność jeszcze przed otrzymaniem Nagrody Nobla. Prawicowcy (niektórzy przynajmniej) gnoją tę pisarkę, tymczasem jest ona jedną z osób, której personalia kojarzone są z Polską w coraz większej liczbie miejsc na naszym coraz mocniej zniszczonym globie. Co ważne, są to skojarzenia pozytywne. Świetnym promotorem (k)raju nad Wisłą jest też postać literacka, od początku do końca fikcyjna, żyjąca w wymyślonym świecie, czyli wiedźmin Geralt z Rivii – no i oczywiście Andrzej Sapkowski, twórca tego bohatera. Skoro bowiem już Amerykanie kręcą seriale i rysują komik...