Posty

Wyświetlam posty z etykietą zawłaszczanie

Mąż marszałki

Mąż niejakiej Witek Elżbiety, marszałki (przepraszam bardzo, ale marszałkinią tej… hm… osoby nazwać się nie da, niegodna jest miana owego) Sejmu, czyli prominentnej polityczki Bezprawia i Niesprawiedliwości, przez blisko dwa lata leżał na OIOM-ie w jednym ze szpitali. Nie dlatego, że potrzebował – na takim oddziale nikogo nie trzyma się TAK DŁUGO – nie ma tez mowy o uporczywej terapii. Po prostu, chodziło o zapewnienie mu opieki lepszej niż w przypadku większości pacjentów; było to ni mniej, ni więcej, a korzystanie z nienależnego przywileju wynikającego z politycznej pozycji żony. Cała sprawa byłaby zwyczajnie obrzydliwa… gdyby nie wiązała się z tragedią. Otóż, właśnie dlatego, że na tymże OIOM-ie łóżko blokował mąż marszałki, zabrakło miejsca dla osoby REALNIE potrzebującej odpowiedniej pomocy medycznej; nie otrzymała jej na czas, skutkiem czego zmarła. Co sobie z tego robią PiS-owcy i ich wyznawcy? Nic. Słowo żadne nie pada, by Witek miała zostać zdymisjonowana, tak jak chociażby ...

Prywatny folwark

Pisanie ustaw sprzecznych z Konstytucją RP i przepychanie ich w trybie niezgodnym z regulaminem Sejmu i Senatu oraz zasadami parlamentaryzmu. Omijanie, a często ordynarne łamanie prawa przez rządzących. Tworzenie nowych instytucji (SOP, Rada Mediów Narodowych) i obsadzenie ich – z reguły kompletnie wyzbytymi z kompetencji – „swoimi”. Niszczenie najważniejszych organów państwa. Dojenie z budżetu, ile się da. Fałszowanie głosowań. Facet powiązany z gangami sutenerskimi na czele NIK, skrajnie nieuczciwi prokurator i niedouczona „profesorka” w składzie nielegalnie funkcjonującej grupy kolesiów, która zastąpiła Trybunał Konstytucyjny… To tylko niektóre spośród nader licznych przykładów zawłaszczenia Polski przez politykierów z Bezprawia i Niesprawiedliwości tudzież ludzi z nimi powiązanych (krewnych, powinowatych, przyjaciół – tych w sutannach wliczając). W internecie i innych mediach można spotkać liczne komentarze mówiące, że PiS-owcy traktują Polskę jak swój prywatny folwark. Jest...