Porwanie
Na początek przepraszam za brak czwartkowej i piątkowej notki; wynikał on z tego, że miałem ważne sprawy do załatwienia. Podczas tej mojej nieobecności stało się to, czego należało się spodziewać (i większość świadomych obserwatorów sytuacji faktycznie się spodziewała) – siły izraelskich faszystów dokonały aktu piractwa morskiego, atakując na wodach międzynarodowych Sumud Flotillę i zajmując większość wchodzących w jej skład statków, a załogi uprowadzając. Wśród porwanych są też obywatele Polski; trafili do obozu koncentracyjnego (formalnie więzienia). Jak na to zareagował minister spraw zagranicznych, Sikorski Radosław? Ano, też zgodnie z tym, co sobą reprezentuje. Olał sprawę i jeszcze szydził, że nie ma zakładników na wymianę. Skutkiem tego w polskich miastach, Warszawę oczywiście wliczając, odbyły się masowe demonstracje, z żądaniem ostrej reakcji rządu na uprowadzenie Polaków oraz innych wolontariuszy wiozących pomoc humanitarną do Strefy Gazy, a także przeciwko nieustającemu lu...