Posty

Wyświetlam posty z etykietą komentarze

Reakcja na burmistrza

Burmistrza nie żadnego polskiego miasta, lecz Nowego Jorku. Albowiem tamtejsze wybory wygrał kandydat Partii Demokratycznej, Zohran Mamdani. Muzułmanin i lewicowiec, przynajmniej wedle amerykańskich standardów. Sam siebie określa mianem socjalisty, co w praktyce oznacza, że w Europie uznany zostałby za typowego socjaldemokratę, kogoś takiego jak polityk naszego Razem. I właśnie na tym pan Mamdani wygrał, podczas kampanii skupił się bowiem na kwestiach socjalno-ekonomicznych, w tym: usprawnieniu funkcjonowania komunikacji miejskiej, rozwoju sklepów z tanią odzieżą czy redukcji nazbyt wysokich czynszów. Dla nowojorczyków takie właśnie sprawy okazały się istotne, toteż większość spośród tamtejszych osób wyborczych oddała swe głosy na Mamdaniego. Z czysto polskiego punktu widzenia jakiegoś wielkiego znaczenia to nie ma, przynajmniej na tym etapie. Warto jednak sprawie się przyjrzeć, z uwagi na reakcję naszego komentariatu, tego prawicowego konkretnie. Poważni analitycy zastanawiają si...

Gnojenie ofiar

W Grecji, w hotelu na wyspie Kos, pracowała Polka imieniem Anastazja. W dzień wolny od pracy (jej partner miał wówczas zmianę) poszła na imprezę. Co w tym złego? Nic, oczywiście. Tyle, że już nie wróciła. Poinformowała chłopaka, że odwiezie ją jakiś mężczyzna, ale tak się nie stało. Kiedy sprawa zaginięcia była już w toku, jeden facet przyznał się, że uprawiał seks z Anastazją, korzystając z faktu, że była pijana (odrażające zachowanie), ale potem miał ją odwieźć do domu. Tam wszelako dziewczyny nie było… i już nigdy nie będzie, albowiem znaleziono jej zwłoki. Tak, gwałt i morderstwo. Jak zwykle w takich sytuacjach, portale społecznościowe tudzież różnorakie fora internetowe zawrzały od mowy nienawiści, czyli słownych pomyj. Wylanych jednakowoż nie na sprawców (co byłoby zrozumiałe), lecz na ich ofiarę, Anastazję. Nie będę ich tu w szczegółach przytaczał; zresztą sami wiecie, jakie to bzdury. Że niby „głupia”, bo „sama polazła” (to co, miała wynająć armię do ochrony?!!!), „prowokacyj...

Komentarze reżysera

Zmarł Kazimierz Kutz, słynny reżyser, ale też polityk i komentator. Ilekroć umiera ktoś znany lub wybitny, w mediach pojawiają się liczne informacje tudzież komentarze na temat jego dorobku; sztuczne to nieco, a często i obłudne. Tym razem medium przychylne Bezprawiu i Niesprawiedliwości (przy czym nie chodzi mi tu o szczujnię TVP, lecz o komercyjną stację telewizyjną; jak sądzicie, którą?) skoncentrowało się na chwaleniu dorobku artystycznego pana Kutza, znacznie mniej uwagi poświęcając jego działalności politycznej, a zwłaszcza krytyce, jaką wygłaszał wobec pewnych plag niszczących (k)raj nad Wisłą. Co do mnie, to przyznam szczerze, że Kazimierz Kutz do moich ulubionych reżyserów się nie zaliczał, aczkolwiek nie jestem w stanie ocenić jego dorobku jako całości, albowiem widziałem tylko trzy wyreżyserowane przez niego filmy: Sól ziemi czarnej (arcydzieło sztuki filmowej), Pułkownika Kwiatkowskiego (cenię ten film, acz jest nazbyt przychylny wobec zdrajców z powojennego po...