Posty

Wyświetlam posty z etykietą przymus propinacyjny

Stosunek do strasznej zbrodni

Zaledwie kilka dni temu, 25 marca 2026 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło bardzo ważną rezolucję, uznająca handel niewolnikami afrykańskimi za „najpoważniejszą zbrodnię przeciwko ludzkości” i wzywającą do sprawiedliwości reparacyjnej dla ofiar i ich potomków – czyli do wypłacania odszkodowań po prostu. Cóż, słusznie. Przez setki lat miliony ludzi przemocą wyrwano z domów i wywieziono do obu Ameryk, Europy, a także (w dalece mniejszym stopniu) europejskich kolonii w Azji. Łączna liczba ofiar śmiertelnych to dziesiątki milionów osób, dalsze setki milionów miały nieodwracalnie zniszczone życie. Do tego dochodziła niewolnicza praca w skrajnie niebezpiecznych warunkach wszędzie tam, gdzie biały człowiek dotarł i zakładał swe kolonie. Afrykańczycy harowali więc i umierali nie tylko na innych kontynentach, ale i niby u siebie; niby, bowiem Afryka podbita została przez białasów. Kolonializm i niewolnictwo teoretycznie dobiegły końca między drugą połową XIX wieku (wojna secesyjna), a drugą...

Luksusowy samochód Ukraińca

Polskie Stronnictwo (niezbyt) Ludowe już dano przechyliło się bardzo mocno na prawo. Ze swoim chłopskim/rolniczym dziedzictwem partia ta nie ma nic wspólnego; Witos czy, tym bardziej, Mikołajczyk w grobach się przewracają. Obecny PSL to pas transmisyjny kapitalistów (ponawiane próby przepychania dopłat do kredytów hipotecznych, z czego nawet PO zrezygnowała), koncernów mięsno-spożywczych, myśliwych i oczywiście Kościoła katolickiego. Taki PiS-bis, zwłaszcza, że mafia/sekta Kaczyńskiego też przybiera jawnie prokapitalistyczną facjatę, wcześniej nieco skrytą za pseudo-socjalem. Mało tego, w PSL-u do głosu dochodzą, identycznie jak w PiS-ie, PO czy jawnie przecież neonazistowskiej Konfederacji, elementy nienawiści, jako żywo przypominającej treści… Ale o tym w dalszej części tekstu. Oto przed kilkoma miesiącami jeden z prominentów tejże partii nazwał uchodźców, wobec których na granicy polsko-białoruskiej popełniana jest ohydna zbrodnia, „bydłem”. A teraz przewodniczący PSL-u i minis...

Przymus propinacyjny

Dziś zajmiemy się historią Polski, a raczej pewnym faktem, o którym w szkołach nie uczą, a i eksperci w programach popularnonaukowych poświęconych naszym dziejom mówią niewiele, czyli przymusem propinacyjnym. O ile bowiem z lekcji historii w miarę dobrze wiemy, co to była pańszczyzna – niewolnicza, darmowa praca chłopów na rzecz panów-właścicieli ziemi, czyli szlachty, magnaterii i kleru (ten ostatni w analizach pańszczyzny z przyczyn ideologicznych często bywa pomijany), wymiar której od czasów Zygmunta Starego stale wzrastał, o tyle znacznie rzadziej informowani jesteśmy o tym, że pańszczyznę znieśli – czyli dali wolność polskiemu społeczeństwu! – zaborcy: najpierw etapami Prusacy, potem Austriacy, na koniec zaś Rosjanie. A już prawie żadnych informacji nie ma, że pańszczyźniana niewola nie ograniczała się tylko do harówy na pańskim/księżym polu, lecz miała jeszcze jeden element. Otóż, chłop pańszczyźniany miał OBOWIĄZEK (niewykonanie którego groziło karami cielesnymi, czyl...