Posty

Wyświetlam posty z etykietą kupno

Bioroboty – ciąg dalszy

Wczoraj pisałem o tym, że kapitalizm, jako system totalitarny, tak manipuluje ludźmi (a konkretnie proletariatem), by społeczeństwo przekształciło się w zbiorowisko, wrogo wobec siebie nastawionych, biorobotów, czyli organizmów z umysłami zaprogramowanymi w kierunku harowania na bogactwo kapitalistów i kwestionowania własnej wolności. Jednakowoż biorobot ma za zadanie nie tylko zasuwać i poświęcać całe swoje życie na rzecz kapitalistycznego wyzyskiwacza. Systemowe programowanie zapisało mu w umyśle jeszcze jedną funkcję: konsumowanie, najlepiej bezwolne i bezmyślne. Otóż, jeżeli biorobot cokolwiek zarobi (ma wszak pracować za możliwie najniższe pieniądze, a nawet za darmo, choćby na bezpłatnym stażu), i jeśli jakiekolwiek kwoty zostaną mu po uiszczeniu poszczególnych opłat tudzież rachunków, musi kupować, kupować i jeszcze raz kupować. Nie tylko artykuły niezbędne do życia: żywność, napoje, odzież, leki (w razie choroby), itd. Zaspokajać winien nade wszystko potrzeby sztucznie wyk...

Przejęcie

Ojoj, oj! No to się porobiło! Netflix przejmuje Warner Bros., czyli globalny, acz oczywiście z USA rodem, koncern medialno-kulturowy, w skład którego wchodzą liczne wytwórnie filmowe, kanały telewizyjne z HBO na czele tudzież platformy streamingowe. Mówiąc krótko, powstanie iście gigantyczny ogólnoświatowy konglomerat medialny. Liczni komentatorzy grzmią, że będzie to oznaczało „dyktaturę Netflixa”… a nie wszyscy lubią tę platformę, bowiem produkowane na jej użytek filmy i seriale często zawierają treści postępowe, lewicowe i demokratyczne. Sam Netflix w mailach wysyłanych do swych użytkowników zapowiada, że na ten moment nie zmieni się nic, on i studia Warnera działały będą jak dotychczas, niezależnie od siebie, tyle, że stanowiły będą jedną grupę kapitałową. Zauważyć trzeba, iż takie przejęcia w kapitalizmie nie stanowią niczego dziwnego; są zupełnie naturalną cechą owego systemu i występują na różnych rynkach, nie tylko medialnym, rozrywkowym czy kulturowym. Świetnie widać to c...