Szacunek dla robotnika
Wychodząc w godzinach przedpołudniowych na spacer z czworonożnym przyjacielem, często natykam się na ekipę śmieciarzy. Jedni opróżniają duży osiedlowy pojemnik na śmiecie, inni zajmują się mniejszymi koszami, rozlokowanymi przy blokach mieszkalnych. Mam dla tych ludzi ogromny szacunek. Praca to ciężka, może być szkodliwa dla zdrowia, a przede wszystkim bardzo odpowiedzialna i potrzebna. Wszyscy bowiem – poza ewentualnie degeneratami lubiącymi tkwić w syfie – chcemy żyć w czystej okolicy. A żeby utrzymać czystość, potrzebni są do tego wykwalifikowani ludzie. Podobnie jest ze wszystkimi innymi robotnikami – naprawdę ich szanuję. Z jednej strony jest to szacunek dla ich wysiłku, pracy, umiejętności, kwalifikacji zawodowych… Tak, robotnik zajmujący się wyspecjalizowanymi zadaniami typu naprawa urządzeń mechanicznych lub elektronicznych, wymiana opon, remonty budowlane, fryzjerstwo, itd., musi mieć naprawdę solidną wiedzę oraz zaiste ogromny zakres umiejętności. Kiedyś pisałem, że tacy ...