Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ryszard Petru

Stara jakość z rozłamu

W Polsce 2050, partyjce założonej przez medialnego showmana Szymona Hołownię, nastąpił rozłam. A konkretnie w jej klubie sejmowym. Pan Hołownia odszedł z funkcji przewodniczącego, w wyborach na jego następcę wystartowały dwie panie, były jakieś nieprawidłowości, no i się posypało. Część posłów, zgrupowana wokół Ryszarda Petru i Rafała Brzoski (tego kapitalisty od InPostu tudzież szkodliwej dla państwa i społeczeństwa deregulacji) założyła nowy klub o nazwie Centrum. Szykuje się zapewne renegocjacja umowy koalicyjnej, choć ludzie z tegoż klubu występować z rządowej koalicji nie zamierzają. Prawdopodobnie mamy do czynienia z powstaniem nowej partii – a raczej nowej-starej, o czym za chwilę. Co do Polski 2050, to zapewne ona obumrze. Potwierdziło się, że jest niczym więcej niż kolejną polityczną jednorazówką, która, założona przez znaną osobę i dzięki niej zbierająca nawet niezłe poparcie, wytrzymuje jedną-dwie kadencje, a potem pada. Tak było z Nowoczesną, a raczej Przestarzałą, twor...

Obsesja posła P.

Ostatnimi czasy doszedłem do wniosku, że pan poseł Petru Ryszard (dawnej Nowoczesna, obecnie Polska 2050, co świadczy o tym, że ta druga partia jest zbieraniną przypadkowych ludzi na prawo od centrum, kierujących się dążeniem do dojenia publicznych pieniędzy) ma pewną obsesję. Żadna to nowość, przypuszczam wszelako, iż w minionych miesiącach zaczął nią silniej epatować. Z jednej strony dotyczy ona dorżnięcia systemu publicznej opieki zdrowotnej poprzez obcięcie składek dla najbogatszych burżujów; niestety, patologiczne owo rozwiązanie przeszło. W najbliższych zatem latach będzie jeszcze gorzej z leczeniem niż teraz. Co poskutkuje – ni mniej, ni więcej – zgonami, zwłaszcza wśród osób starszych, schorowanych, a na domiar złego niezamożnych. Inny element obsesji posła Petru dotyczy pracy i handlu. Otóż, politykier ów – znany ze swoich durnych wypowiedzi i równie niemądrych wpisów na portalach społecznościowych – absolutnie sprzeciwiał się ustanowieniu 24 grudnia dniem wolnym od pracy...

Trzecia Droga do choroby

Jak wiemy publiczna opieka zdrowotna w Polsce – mimo wysiłków lekarzy, pielęgniarek, ratowników oraz innych pracowników medycznych – funkcjonuje, delikatnie rzecz ujmując, nie najlepiej zgoła. Jest to, o czym wielokrotnie pisałem, efekt bardzo niewydolnego składowego systemu finansowania, wprowadzonego przez prawicową koalicję AWS-UW, czyli dzisiejszy POPIS. Jest on drogi, gdyż pochłania środki na utrzymanie NFZ-u oraz obsługę pobierania składek przez ZUS, a przy tym niewydolny, ponieważ do placówek opieki zdrowotnej trafia koniec końców zbyt mało pieniędzy; nakładają się na to takie patologie, jak umowy śmieciowe, które pozwalają kapitalistycznym wyzyskiwaczom nie ubezpieczać zdrowotnie pracowników. Co gorsza, samo dysponowanie środkami też jest wadliwe, płaci się bowiem za leczenie, nie zaś wyleczenie pacjenta… Niedoskonałości systemu mnożyć można by długo. A teraz może być jeszcze gorzej. Od pewnego bowiem czasu Trzecia Droga, ze szczególnym uwzględnieniem Polski 2050 we współpra...

Teraz pana Petru

Na początek mała dygresja. Mateusz Morawiecki, stojący na czele rządu Jarosława Kaczyńskiego bardzo się cieszy, ponieważ udający prezydenta Andrzej Duda, ksywa Adrian, podpisał ustawę o Pracowniczych Planach Kapitałowych. Dzięki temu pracownicy (za sprawą swoich składek oczywiście), pracodawcy (też będą odprowadzali składki za osoby zatrudnione) oraz budżet państwa (poprzez regularne dopłaty) nasypią pieniędzy kapitalistom, a konkretnie właścicielom funduszy obsługujących PPK. Podobnie jak to było z OFE (rozmontowanie ich przez rząd PO-PSL było jedną z nielicznych jego zasług), Polacy okradzeni zostaną z części swoich emerytur, ale nic to, skoro finansjera sobie zarobi. Koniec dygresji. A teraz do meritum, czyli do innego bankstera, który robi karierę, jakkolwiek w ostatnim czasie lichą, w polityce. Zajmiemy się oto dzisiaj panem Petru Ryszardem. Tym, który posługuje się polszczyzną jakościowo bliską polszczyźnie serialowej siostry Basen. Pan Petru Ryszard biografię ma dość bo...