Biedne życie bez wartości
W ostatnich dniach media skupiały się na śmierci prezydenta Adamowicza i wydarzeniach, które nastąpiły po zamachu. Było to całkowicie zrozumiałe; sytuacja owa stanowiła wstrząs i traumę dla społeczeństwa polskiego, dla mnie osobiście też. Jeszcze wcześniej tematem numer jeden była tragedia w jednym z escape-roomów, w którym zginęło pięć dziewcząt. Owe kwestie – tragiczne, a zatem medialne – przysłoniły inne ponure wydarzenia, którymi ośrodki informacyjne już się nie interesowały, pewnie dlatego, że zainteresowanie owo mogłoby prowadzić do zaburzenia sielankowego obrazu kapitalistycznego świata, wciskanego przez medialną propagandę. Przykładowo, w Głogowie – jeszcze przed tragedią gdańską i finałem WOŚP – grupa nastolatków zatłukła na śmierć bezdomnego. Sprawę poruszył Piotr Ikonowicz, a dzięki niemu również media lewicowe, w artykule Boga nie ma . Zdaniem wybitnego działacza społecznego, do śmiertelnego ataku na bezdomnego – sprawcy podobno „nie sprawiali problemów wychow...