Posty

Wyświetlam posty z etykietą praca przymusowa

Dziecko harujące

Dziś Światowy Dzień Sprzeciwu Wobec Pracy Dzieci, ustanowiony w 2002 roku przez Światową Organizację Pracy. Chodzi rzecz jasna o sprzeciw wobec przymusowe/niewolniczej harówy, nie zaś tego, że młodociana osoba dorobi sobie – z własnej woli, bez nijakiego odgórnego nakazu bądź zewnętrznego czynnika ograniczającego wolność – do kieszonkowego, czy zatrudni się jako wolontariusz, w schronisku dla zwierząt chociażby. Nie, mowa o jednej z najpaskudniejszych patologii kapitalistycznego świata, czyli ZMUSZANIU dzieci do pracy – sprzeciwowi wobec takiej oto wstrętnej praktyce poświęcony jest dzisiejszy dzień. A, niestety, dochodzi do tego w wielu miejscach naszego globu. Osoby nieletnie mogą być – a raczej nader często są – zmuszane do harowania (niejednokrotnie pnad siły, co przyczynia się do chorób, zgonów, niepełnosprawności…) przez czynniki ekonomiczne, takie jak: (skrajna lub relatywne) nędza, głód czy bezdomność. Jest to plaga licznych państw kapitalistycznych, w tym USA. Ledwo odro...

Stadiony na grobach

Piłką nożną się nie interesuję; sport ten (podobnie jak wszystkie inne zresztą) uważam za nudny, a oglądanie transmisji meczów jest dla mnie stratą czasu. Jest to jeden z powodów – ale nie najważniejszy! – dla których nie obejrzę mistrzostw świata (mundialu) w Katarze, które rozpoczynają się już wkrótce, bo 20 listopada. Łajno mnie obchodzi, kto zwycięży, za pozbawione znaczenia uznaję, które miejsce zajmie reprezentacja Polski. Znacznie istotniejszą sprawą w moich oczach pozostają straszliwe patologie, jakie kryją się za owymi rozgrywkami – i to one stanowią główną przyczynę, dla których nie zamierzam oglądać transmisji z mundialu. Problemem jest tu gospodarz, czyli Katar. Jedno z najszybciej rozwijających się – przynajmniej, jeśli chodzi o rozmach stawiania imponujących wieżowców i tym podobnych inwestycji infrastrukturalnych – państwo Bliskiego Wschodu, a pewnie też świata. Niestety, od lat wiadomo, iż rozwój ów bazuje na straszliwym wyzysku siły roboczej, który akurat w Katarze p...