Media, korporacje i Lewica
Ciekawe, czy komuś opadną klapki z oczu? Wątpię. Nie da się wszelako zaprzeczyć, że ludzie z mediów głównego nurtu powinni pójść w końcu po rozum do głowy, zwłaszcza teraz, kiedy przynajmniej niektórzy uświadomili sobie konieczność buntu. Wcześniej lansowali dziki kapitalizm, przeciwko któremu właśnie podnoszą (jakkolwiek raczej nieśmiało) głowy, wspierali Koalicję Obywatelką i Trzecią Drogę, niszcząc Lewicę… A w ostatnich dniach to Lewica właśnie stanęła po stronie rabowanych przez gigantyczne cyfrowe korporacje (Big Tech) wydawców i dziennikarzy, podczas gdy KO i Trzecia Droga się na nich wypięły, po raz kolejny pozwalając się przy okazji pięknie rozegrać klerofaszystom z PiS-u. Ale po kolei. Ludzie mediów, od wydawców po dziennikarzy, są słusznie oburzeni na cyfrowych gigantów za to, że na nich żerują, czyli udostępniają powstałe nakładem pracy mniejszych ośrodków medialnych (np. gazet) treści bez płacenia tantiem ich autorom oraz właścicielom autorskich praw majątkowych (wydawco...