Posty

Wyświetlam posty z etykietą rabunek

Styczniowy deszcz

W pierwszy weekend stycznia zrobiła się zima. Delikatna wprawdzie – niewielki mróz i trochę śniegu – ale jednak. W grudniu, przypomnę, temperatury były najczęściej dodatnie (w dzień, bo nocami spadały), a jeśli coś padało, to głównie deszcz, ewentualnie deszcz ze śniegiem. Teraz styczniowa zima, po kilku dniach zaledwie, znów odchodzi do przeszłości; powietrze się ociepliło, przeto śnieg topnieje, a z nieba pada deszcz, w niektórych rejonach ze śniegiem. Do tego dochodzą porywiste nieraz wiatry. Jest zatem nieprzyjemnie i niezdrowo; częste i dość gwałtowne zmiany ciśnienia atmosferycznego mocno uderzają w osoby zmagające się z sercem oraz układem krążenia, a skoki temperatury powodują, iż nader łatwo można się przeziębić. To u nas, bo są państwa, gdzie ogłoszono alerty przeciwpowodziowe; w niektórych na alertach się nie kończy, gdyż pierwsze podtopienia i wylewy rzek już nastąpiły, niejednokrotnie znaczne. Tak, to wszystko objawy katastrofy klimatycznej. Co roku ich więcej, co r...

Chcieć mniej

Chętnie oglądam w internecie testy samochodów oraz czytam poświęcone im artykuły (kiedyś w tym celu kupowałem czasopisma, dziś wchodzę na portale motoryzacyjne). Nie tylko dlatego, że lubię te pojazdy, interesuję się nimi i chcę poszerzyć swoją wiedzę o poszczególnych modelach, ale też z tej jakże prostej przyczyny, iż ta forma rozrywki po prostu mnie odstresowuje i relaksuje. Nie wszystkie jednak informacje zawarte w takich filmikach tudzież tekstach łagodzą stres; niektóre działają wręcz przeciwnie. Motoryzacja jest branżą szczególnie dotkniętą inflacją. Nowe samochody drożeją, nieraz o kilka do kilkunastu tysięcy złotych, praktycznie z miesiąca na miesiąc, co pociąga za sobą również wzrost cen aut używanych (tych zresztą jest w komisach i ogłoszeniach niewiele; te w dobrym stanie i z prawidłową dokumentacją schodzą na pniu, z egzemplarzami zaś, które sprzedać się nie mogą, coś jest bardzo, ale to bardzo nie w porządku i należy omijać je szerokim łukiem). Za pieniądze, które w ze...