W szkole za darmo
Partia Razem domaga się darmowych podręczników do szkół średnich. Marne szanse, by pod rządami jakiejkolwiek prawicy rozwiązanie takie weszło w (k)raju nad Wisłą w życie, niemniej postulat ów jest jak najbardziej słuszny. Obecnie szkoły udostępniają za darmo jedynie książki (podręczniki, materiały edukacyjne i ćwiczeniowe) do podstawówek, i to tylko do zajęć z zakresu kształcenia ogólnego; za te do przedmiotów dodatkowych rodzice muszą oczywiście zabulić. Cóż, zawsze to ulga dla rodzinnego budżetu, a wobec faktu, iż polska polityka społeczna pozostaje szczątkowa oraz niemiłosiernie okrojona, wdrożenie takiego rozwiązania uznać należy za cud. Jeżeli jednak ktoś ma dziecko uczęszczające do szkoły zawodowej (branżowej, czy jak tam ona się teraz nazywa) lub średniej, przygotować się musi na wydatki, i to solidne. Usłyszałem dziś, ile kosztuje komplet podręczników do technikum; przyznam, że kwota wzbudziła we mnie zgrozę, nawet uwzględniając, iż w zależności od szkoły i wybranego kierunku...