Posty

Wyświetlam posty z etykietą demografia

Zapaść i zyski

Ojojoj! Kapitaliści są załamani, podobnie jak propagandyści nieludzkiego systemu społeczno-ekonomicznego, w jakim żyjemy. Przyrost demograficzny w Polsce jest bowiem niski (nic dziwnego przy zbyt wysokich kosztach utrzymania, marnych płacach i niemal zerowej polityce mieszkaniowej; tanie lokale na wynajem od Lewicy dopiero powstaną, ich budowa wymaga czasu), mowa wręcz o zapaści. A ta uderzy w zyski koncernów i korporacji. Dlaczego? Ano, z tej jakże prostej przyczyny, że mniej będzie zarówno klientów, jak i pracowników. Czyli ubędzie chętnych za zakup dóbr i usług. A to się przełoży na produkcję w mniejszych ilościach, czyli droższą. Wyższe zaś ceny doprowadzą do dalszego spadku popytu; pewnym wyjątkiem są dobra i usługi luksusowe, tak czy owak adresowane do zamożnych klientów. Jeszcze gorsze z kapitalistycznego punktu widzenia jest to, że zmniejszy się liczba proletariuszy. Co oznacza, że na jedno wolne miejsce pracy przypadało będzie mniej chętnych niż obecnie. Może wręcz dojść ...

Jarosław i rozmnażanie

Niejaki Kaczyński Jarosław, prezes Bezprawia i Niesprawiedliwości, wicepremier oraz – o zgrozo! – nieformalny władca Polski, chce, aby osoby obywatelskie naszego kraju się rozmnażały. Chodzi mu zwłaszcza o kobiety. Na partyjnym pikniku w Połajewie kwakał: Z miłości też są dzieci, a to dzisiaj największy prezent, jaki można zrobić Polsce. Tu mówię przede wszystkim o paniach, bo wiadomo, kto te dzieci musi urodzić. A to nie jest łatwe. I my będziemy wszystko robić, żeby tych prezentów było jak najwięcej. Nie wiem, czy pod pojęciem: „wszystko” Kaczyński rozumie także masowe gwałty, ale wykluczyć się tego nie da; prawica – w szczególności skrajna, a do takowej PiS się zalicza – traktuje kobiety jako rzeczy, przedmioty służące li tylko zaspokajaniu męskich potrzeb, w tym seksualnych, przy czym kobieca wola się tutaj nie liczy. W każdym razie, z owej wypowiedzi dyktatorka bez większych problemów da się wyczytać, iż jego głównym zamierzeniem pozostaje inkubacja. Czyli to, aby przedstawiciel...

Korzyści z przyjęcia

Na lekcjach historii tego nie uczą (chyba nigdy nie uczyli), ale z perspektywy czasu polski udział w bitwie pod Wiedniem (12 września 1683 roku) był porażką, oczywiście w wymiarze politycznym. Wsparliśmy bowiem przyszłych zaborców – bezpośrednio Austrię, a pośrednio Prusy oraz Rosję – osłabiając sojusznika w naszej walce o niepodległość, czyli Turcję Osmańską. Z tamtą batalią wiąże się jednak kilka pozytywnych aspektów. Jednym z nich było sprowadzenie kawy do Polski (żołnierze Sobieskiego znaleźli ją wśród łupów wojennych), drugim… znów coś, o czym w polskiej szkole nie uczą. Otóż, po bitwie owej Jan III Sobieski zaproponował tureckim i tatarskim jeńcom osiedlenie się w Rzeczpospolitej – mieli wżenić się w rody szlacheckie, otrzymać majątki ziemskie i pozycję. Wielu skorzystało, a powstała w ten sposób mniejszość muzułmańska zapisała piękną kartę w naszej historii. W działaniu tym chodziło nie tylko o humanitaryzm, ale przede wszystkim o zapewnienie państwu rozwoju demograficznego i ...