Kampania posła Sowy
Znalazłem wczoraj w skrzynce pocztowej ulotkę reprezentującego Koalicję Obywatelską posła Marka Sowy, wieloletniego małopolskiego samorządowca i brata (jednego z mądrzejszych w Polsce) znanego księdza. Wydano ją w formie liczącej osiem stron gazetki pt. Marek SOWA Ekspres . Zauważyłem, że nie wszyscy lokatorzy mojego bloku byli zainteresowani poselskimi propozycjami, bo sporo egzemplarzy ulotki leżało porzuconych na skrzynce, ale ja oczywiście wziąłem jeden, po to choćby, by poczytać sobie, co ma do powiedzenia polityk z mojej gminy. No to po kolei. W gazetce znajdziemy pochwalny tekścik na cześć Donalda Tuska, dalej chwali się pan Sowa swoją aktywnością jako posła; trzeba mu oddać honor, że się nie lenił, bo liczba interpelacji, wystąpień, itd. świadczy o pracowitości. Jeśli chodzi o merytoryczną stronę jego działalności, czyli sprawy, którymi zajął się w Sejmie, to przedstawia je w „pakiecie Sowy”. Dalej zamieszczono wywiad z parlamentarzystą, w którym opowiada o sobie, swoich...