Posty

Wyświetlam posty z etykietą Szlachetna Paczka

Kraj ludzi ubogich

Koniec roku i początek następnego, okres około świąteczny to tradycyjnie już czas wzmożonej aktywności charytatywnej. Zbliża się kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, swoje działania intensyfikuje Caritas, do pomagania (mniej lub bardziej skutecznego) ludziom zabiera się Szlachetna Paczka. I tak dalej. Krytycy podnoszą – nie bez racji! – że wszystkie takie akcje, owszem, niosą konkretną pomoc, ale tak naprawdę służą kapitalistom oraz reprezentującej ich prawicowej władzy do zdejmowania odpowiedzialności z systemu i niewdrażania reform. Po co, przykładowo, zmienić model finansowania publicznej opieki zdrowotnej, skoro WOŚP corocznie organizuje zbiórki? Po co wprowadzać podatki progresywne, pieniądze z których poszłyby na politykę społeczną, jeśli burżuje od czasu do czasu włożą coś do Szlachetnej Paczki? I tak dalej. I żeby nie było – działalność charytatywna jest dobra i potrzebna, nie jestem jej przeciwnikiem. Samo jednak jej istnienie dowodzi, że system, w którym ży...

Pakujący paczki

Zbliżają się wiadome święta, co oznacza, że otwiera się sezon na różnego rodzaju akcje charytatywne. Nie oceniam ich tutaj, niemniej uważam, iż kapitalistyczna oraz ogólnie prawicowa propaganda nader często wykorzystuje ich istnienie do zdejmowania z państwa – a konkretnie rządzących nim polityków, oczywiście – jednego z najistotniejszych obowiązków, jakim jest prowadzenie szeroko pojętej polityki społecznej i wspieranie osób obywatelskich w trudnej sytuacji bytowej czy zdrowotnej. Jedną z najsłynniejszych i najpopularniejszych takich akcji jest Szlachetna Paczka. Polega ona na tym, że wolontariusze typują rodziny (nie wiem, czy pojedyncze osoby również) potrzebujące pomocy materialnej, a następnie darczyńcy przekazują im takową w postaci owej paczki – pełnej, oczywiście. Darczyńcą może więc zostać osoba dysponująca stosownymi środkami, co z góry wyklucza część chętnych do udzielania pomocy (nie każdy ma czas i siły, aby być wolontariuszem). Z drugiej strony, Szlachetna Paczka ma ...

Chleba naszego powszedniego nie ma na dzisiaj

Szlachetną Paczkę i fundację organizującą tę akcję oceniać można różnie; podobnie zresztą, jak całą działalność charytatywną. Niemniej jednak, jest coś, co zaangażowani w Szlachetną Paczkę ludzie robią bardzo dobrze – przygotowywanie corocznych raportów o biedzie, a w zasadzie nędzy w Polsce. Ukazują one REALNĄ sytuację bytową wielu osób i rodzin żyjących, a raczej wegetujących w (k)raju nad Wisłą, podają też dane odpowiadające faktom. Całości najnowszego raportu nie będę szczegółowo analizował; dostępny jest tutaj: https://www.szlachetnapaczka.pl/raport-o-biedzie/ - może cie sobie zatem go przeczytać. Warto, jakkolwiek miłą lekturą zdecydowanie on nie jest. Skupię się na kilku esencjonalnych informacjach. Otóż, wedle tegoż dokumentu, w kapitalistycznej Polsce ponad 2 mln osób (w tym blisko pół miliona dzieci!) żyje w skrajnym ubóstwie/biedzie/nędzy. O stanie takim mówimy, kiedy dochody uzyskiwane przez osobę lub rodzinę nie pozwalają na zaspokojenie najbardziej nawet pods...

Szlachetna Paczka i bieda

Zbliża się finał Szlachetnej Paczki, o czym trąbi telewizja TVN24. Chodzi oczywiście o akcję charytatywną, polegającą na przekazywaniu – zakupionych przez darczyńców, a dostarczonych przez wolontariuszy – darów rzeczowych potrzebującym, tzn. żyjącym w biedzie lub nędzy rodzinom lub osobom. W wydarzenie to angażują się różni celebryci: gwiazdy ekranu i piosenki, sportowcy, dziennikarze, nawet politycy. Opinie o Szlachetnej Paczce są różne. Nie brak w społeczeństwie głosów, że dzięki tej akcji wielu ludzi uzyskało ogromną pomoc – co jest oczywiście nad wyraz pozytywne – ale są i oceny, wedle których tego typu pomaganie, tzn. poprzez typowanie beneficjentów i przekazywanie im darów, de facto stygmatyzuje te osoby. Nie chcę wnikać, jak jest w istocie, nie to jest tematem dzisiejszej notki; trudno jednakowoż nie zauważyć, że na Szlachetną Paczkę kubeł pomyj wylał sam jej pomysłodawca, ks. Stryczek – z jednej strony głosił konieczność pomocy biednym i rozkręcił służącą temu akcję, z ...