Zanikająca warstwa
Jedno z polskich mediów lamentowało niedawno, że nadwiślańskiej klasy średniej nie stać na mieszkania. To oczywiście prawda, a nad rzeczą całą warto się nieco niżej pochylić. Zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia, że określenia: „niższa”, „średnia” i „wyższa” dotyczą nie klas, lecz warstw społecznych, wyróżnianych na podstawie szeroko rozumianego statusu (stan posiadania, zarobki, miejsce zamieszkania, wykształcenie, itd.); dzielą się one na kilka pod-warstw. Z kolei pojęcie klas odnosi się do stosunku wobec własności środków produkcji, czyli, ujmując rzecz prosto, tego, z czego kto się utrzymuje. Do klas zaliczamy więc: proletariat – pracowników utrzymujących się ze świadczenia pracy najemnej, burżuazję – w tym zwłaszcza kapitalistów utrzymujących się z posiadania środków produkcji (np. udziałów w spółkach giełdowych), chłopów – utrzymujących się z pracy na WŁASNYCH gospodarstwach rolnych (nie każdy rolnik w naszych czasach może być zakwalifikowany jako chłop; wielu to typowi kapitaliś...