Posty

Wyświetlam posty z etykietą VAT

Dla kapitalistów i PiS-u

Jak wiemy, rząd szykuje się do podniesienia VAT-u na żywność. Pomysł to zły, o czym mówią politycy Lewicy; zwłaszcza osoby poselskie z Razem zamierzają negocjować z premierem Donaldem Tuskiem tę kwestię. Mają rację. Jak niedawno wskazywałem, podwyżka, a w zasadzie przywrócenie podatku VAT na artykuły żywnościowe sprawi, że będą one jeszcze droższe niż teraz. A przecież ceny wielu jak najbardziej podstawowych towarów przyprawić mogą o zawał serca… zwłaszcza, że przecież inflacja cały czas zachodzi, tyle że wolniej niż jeszcze kilka czy kilkanaście miesięcy temu. Wspomniana danina pośrednia jest zaś jednym z głównych czynników generujących wzrost cen. Jeśli więc rząd zrealizuje swoje plany w tym zakresie, najmocniej – czyli najboleśniej – odczują to oczywiście najuboższe oraz niezamożne osoby obywatelskie. Niejednemu człowiekowi w Polsce głód zajrzy w oczy… i wcale to NIE PRZESADZAM! Przy obecnej relacji dochodów do kosztów życia, większość spośród nas ma spore problemy, by związać ko...

Obniżka propagandowa

Nie-rząd Bezprawia i Niesprawiedliwości chwali się wszem i wobec, jak to ulżył Polkom i Polakom w dobie szalejącej inflacji. Obniżył oto VAT na artykuły spożywcze, paliwo tudzież inne produkty. Wydał nawet odgórne polecenie, żeby w sklepach i ogólnie punktach handlowych powywieszać obwieszczenia o tychże obniżkach; cel – ludziska mają wielbić Jarosława Kaczyńskiego oraz jego akolitów. Goebbels byłby dumny z takiej propagandy. Bo to jest właśnie propaganda, nic innego. Owszem, benzyna, olej napędowy czy gaz LPG faktycznie staniały, ale pytanie, na jak długo. Inna bajka, że dwa oba pierwsze rodzaje paliwa są w (k)raju nad Wisłą i tak zbyt wysoko wycenione. Ale kiedy popatrzymy na ceny podstawowych artykułów spożywczych, czyli produktów, jakie kupujemy praktycznie co dnia, okaże się, że zapłacimy za nie – i to przez kilka miesięcy zaledwie, bo rzeczone obniżki VAT-u są tymczasowe – o kilka, kilkanaście, ewentualnie kilkadziesiąt groszy mniej. Ktoś powie, że to zawsze coś. Niby tak, w pr...

VAT-em w zwierzaki

No i mamy kolejny przykład dowodzący, jak bardzo obłudną (co w sumie dla prawicy typowe) partią, a w zasadzie mafią, jest Bezprawie i Niesprawiedliwość, i jak ogromnie szkodliwe dla WSZYSTKICH organizmów żywych są ponure rządy tejże formacji. Ministerstwo Finansów ogłosiło oto projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług, czyli o VAT. Liberałowie i politycy sejmowej tzw. „opozycji” lamentują, że zamiast obniżyć ową daninę – zgodnie z zapowiedzią wyborczą sprzed trzech przeszło lat – PiS utrzyma ją na dotychczasowym poziomie. Cóż, lamenty same w sobie są uzasadnione; jakkolwiek jestem wielkim zwolennikiem progresywnych podatków dochodowych, to uważam, iż podatki pośrednie (czyli VAT i akcyza) powinny być możliwie najniższe, a na dobra i usługi związane ze zdrowiem i innymi podstawowymi potrzebami życiowymi – zerowe. Wówczas bowiem ceny towarów i usług będą niskie, co napędzi konsumpcję, na czym z kolei zyska i gospodarka, i budżet państwa. Niestety, Bezprawie i Nies...