Dla kapitalistów i PiS-u
Jak wiemy, rząd szykuje się do podniesienia VAT-u na żywność. Pomysł to zły, o czym mówią politycy Lewicy; zwłaszcza osoby poselskie z Razem zamierzają negocjować z premierem Donaldem Tuskiem tę kwestię. Mają rację. Jak niedawno wskazywałem, podwyżka, a w zasadzie przywrócenie podatku VAT na artykuły żywnościowe sprawi, że będą one jeszcze droższe niż teraz. A przecież ceny wielu jak najbardziej podstawowych towarów przyprawić mogą o zawał serca… zwłaszcza, że przecież inflacja cały czas zachodzi, tyle że wolniej niż jeszcze kilka czy kilkanaście miesięcy temu. Wspomniana danina pośrednia jest zaś jednym z głównych czynników generujących wzrost cen. Jeśli więc rząd zrealizuje swoje plany w tym zakresie, najmocniej – czyli najboleśniej – odczują to oczywiście najuboższe oraz niezamożne osoby obywatelskie. Niejednemu człowiekowi w Polsce głód zajrzy w oczy… i wcale to NIE PRZESADZAM! Przy obecnej relacji dochodów do kosztów życia, większość spośród nas ma spore problemy, by związać ko...