Zwolniony za kamienowanie
Kierowniczka z Ikei, która kilka lat temu zwolniła pracownika za to, że na swoim profilu w jednym z portali społecznościowych groził przedstawicielom mniejszości seksualnych kamienowaniem, ma kłopoty. Może nawet trafić do więzienia. Uwzięła się na nią spora część prawicy, zwłaszcza PiS, Konfederacja oraz neonaziści. Jednocześnie te same ugrupowania ujmują się za zwolnionym homofobem, powołując się na wolność słowa (do czego jeszcze wrócimy). Pod sklepami Ikei odbywają się homofobiczne demonstracje, homofobia rozwija się w internecie. Na szczęście politycy Lewicy odnoszą się do sprawy… Tylko, czy to coś pomoże? Ogólnie rzecz biorąc, jestem przeciwnikiem nieuzasadnionych zwolnień. Jasne, są sytuację, kiedy zatrudnionego trzeba pozbawić pracy, ale są to wyjątki, nie reguła. Zwolnienia może wymusić sytuacja kryzysowa – danej firmy bądź ogólnie systemu gospodarczego. Czasami pracownik może stracić robotę z własnej winy, np. bumelanctwa. Za poglądy zwalniać się nie powinno. W ty...