Posty

Wyświetlam posty z etykietą Gody

Dzień przed Godami

Lewica chce, aby 24 grudnia, czyli Wigilia, dzień przed Godami, Jule, Solstycjami i świętem błędnie określanym jako Boże Narodzenie (Jezus Chrystus był wszak człowiekiem, a urodził się prawdopodobnie wiosną), była dniem ustawowo wolnym od pracy. Składa nawet projekt regulującej to ustawy. Argument jest taki, że w dzień ów tak czy owak większość społeczeństwa polskiego (i to w zasadzie niezależnie od wyznania) świętuje, a przecież wszyscy mają prawo spędzić więcej czasu w gronie rodzinnym czy też bliskich osób, co częstokroć okazuje się niemożliwe aż do wieczora, niejednokrotnie późnego. Generalnie, trudno się z tym nie zgodzić. Co do mnie, mam wolny zawód (stanowiący, z punktu widzenia walki, jaką toczę z depresją, błogosławieństwo), toteż na rzecz całą patrzę trochę luźniej; najczęściej mogę tak sobie rozłożyć robotę, aby Wigilię Godów mieć wolną. Rozumiem jednak, że wielu ludzi też by tak chciało, a nie mogą, toteż propozycję Lewicy uważam za uzasadnioną. Zastanowić się oczywiści...

Długi świąteczny weekend

No i zbliża się długi weekend, poniedziałek i wtorek będą wszak wolne. Dla wielu osób zaczną się obchody Bożego Narodzenia (dawniej Solstycjów), dla innych – Szczodrych Godów, jeszcze inni świętowali będą Jule, a i nie zabraknie takich, którzy po prostu mają przed sobą dodatkowe dni ustawowo wolne od pracy, bez żadnego elementu religijnego. I bardzo dobrze, bo każdy powinien świętować to, co chce, jak chce, z kim chce, gdzie chce i jeśli chce. Niezależenie zatem od tego, w jaki sposób, Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy mojego bloga, podchodzicie do nadchodzącego długiego weekendu, życzę Wam serdecznie, aby był on dla Was czasem relaksu i odpoczynku, spędzonym w zdrowiu, towarzystwie wspaniałych osób, w ulubiony sposób, i żeby pozwolił Wam zregenerować siły. Nie zapomnijmy jednak o wszystkich osobach, dla których najbliższe dni – oraz wiele kolejnych – będą czasem ogromnej tragedii, walki o życie czy utraty wszystkiego, co mają. Niestety, na całym świecie trwają wojny, lu...