Kontrakcje Jarosława
Kaczyński Jarosław, znany też jako Balbina, prezes Bezprawia i Niesprawiedliwości, jest smutny. Powód stanowi kondycja polskiej młodzieży. Ale nie to, że coraz więcej młodych osób boryka się z problemami psychicznymi, dokonuje prób samobójczych i musi korzystać z pomocy psychiatrii dziecięcej – a ta radośnie sobie kona. Nie to, że szkoła po PiS-owskich deformach zmieniła się w koszmar i pozbawiła licznych przedstawicieli młodej generacji – zwłaszcza osoby z biedniejszych regionów i mniej zamożnych rodzin – szans rozwojowych. Nie to, że minister Zero, czyli Ziobro Zbigniew, gestapowiec, wymyślił chore prawo, wedle którego nawet dziesięcioletnie dzieci będą karane jak przestępcy, zaś niejaki Duda Andrzej bubla owego podpisał. I nie inne realne problemy, z jakimi boryka się pokolenie przed wejściem w pełnoletniość. Nie, prezesa Jarosława najbardziej smuci to: Młodzież jest pod bardzo wielkim wpływem smartfonu, tak mówiąc w przenośni. Tu rzeczywiście my z kolei dużych możliwości nie mamy...