Posty

Wyświetlam posty z etykietą karp

Święta bez mięsa

Zbliża się Boże Narodzenie, czyli okres wzmożonej konsumpcji, do jakiej zachęcają nas już to media działające w interesie kapitalistów (im więcej kupimy, tym większe będą oni mieli zyski, i nieważne, że to, czego nie przeżremy, znajdzie się później na śmietniku), już to związki wyznaniowe (na czele oczywiście z Kościołem katolickim), już to źle pojęte tradycje, nakazujące obeżreć się, opić i na siłę włazić komuś (z reguły krewnym i powinowatym) na głowę. Przez to wszystko wielu z nas umyka prawdziwy sens świąt – tych oraz wszystkich innych – czyli odpoczynek, relaks, odstresowanie się, regeneracja sił. No, ale do rzeczy. Otóż, jedną z tradycji bożonarodzeniowych jest karp (ewentualnie inna ryba) na stole wigilijnym, i dowolny rodzaj mięcha na stole we właściwe Boże Narodzenie (25 i 25 grudnia oczywiście); mamy się tym obeżreć niemal aż do pęknięcia. W tym miejscu zaznaczyć warto, że opychanie się mięsem jest dziedzictwem sarmackim – to kuchnia szlachecka bazowała na potrawach przy...

Karp na talerzu, drzewko na śmietniku

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim, jak co roku, nadchodzi rzeź karpi oraz drzewek iglastych, przeznaczonych na choinki. Wiadomo, tradycji musi stać się zadość. Czy jednak musi być ona powiązana z mordowaniem istot żywych? Przy czym karpiowa tradycja wcale taka stara nie jest; sięga zaledwie lat 50. ubiegłego stulecia. Znacznie starszym zwyczajem jest spożywanie ryby na Wigilię (w dzień ów w Kościele katolickim obowiązuje post, jednym zatem mięsem, jakie zgodnie z religijnymi wytycznymi można wtedy jeść, pozostaje rybne właśnie), lecz w okresie międzywojennym i jeszcze wcześniejszym na polskich stołach (oczywiście u ludzi, których stać było na jakiekolwiek potrawy mięsne, co w II RP i pod zaborami oczywiste bynajmniej nie było) dominował śledź. Na skutek jednak zniszczenia polskiej żeglugi morskiej przez nazistów, o rybę tę było po II wojnie światowej trudno, władza ludowa zatem zapewniła Polakom karpia, którego masową hodowlę można było szybko i w miarę ta...