Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lex Czarnek

Szkoła pod hitlerowskim kirem

Pamiętacie jeszcze Lex Czarnek, czyli nowe ustawodawstwo dotyczące systemu „edukacji” (cudzysłów oczywiście celowy i nieprzypadkowy), określane tak kolokwialnie od nazwiska obecnego PiS-owskiego ministra ciemnoty (oświatą nazwać się przecież tego nie da), hitlerowca o nazwie Przemysław Czarnek? Stanowiło ono element szerszego pakietu PiS-owskich deform, cofających polskie szkolnictwo mentalnie, programowo i ideologicznie do czasów średniowiecza – wczesnego, zaraz po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego – tak, by zamiast wychowywać świadomych, dobrze wykształconych, kompetentnych obywateli, hodować przesiąkniętych nienawiścią do świata całego neonazistów z wypranymi mózgami, a zarazem pokornych niewolników wielkiego kapitału tudzież bezwolne ofiary księży-pedofilów. Samo w sobie Lex Czarnek służyć miało faszyzacji systemu szkolnictwa poprzez pozbawienie placówek „edukacyjnych” resztek samodzielności – miały one być podporządkowane kuratorom, rzecz jasna PiS-owskim; pośród tychże nie bra...