Posty

Wyświetlam posty z etykietą postulaty

Czynniki sukcesu

Zakończył się strajk w fabryce Jeremias w Gnieźnie. Był bardzo długi – trwał czterdzieści dni – i trudny, niemieccy bowiem kapitaliści, właściciele zakładu, nie chcieli ugiąć się przed słusznymi oczekiwaniami załogi. Mało tego, nasyłali – wbrew obowiązującemu w (k)raju nad Wisłą prawu! – na strajkujących policję/granatowych, a nawet szczuli ich mafią, czyli amerykańską (sic!) kancelarią prawniczą, jaka na siłę i kompletnie niezgodnie z naszymi przepisami próbowała załatwić strajk od strony niby-prawnej; ot, i to by było na tyle, jeśli chodzi o „niepodległość” kapitalistycznej Polski… W końcu jednak kapitał musiał pójść na ustępstwa; proletariat okazał się nieugięty. I wywalczył sobie 700 zł brutto podwyżki, dwudziestominutowe przerwy, a także rozliczanie sobót (poza jedną w miesiącu) jako nadgodzin. Innymi słowy, odniósł sukces. Nie wiem, na ile w tymże odniesieniu tegoż sukcesu pomogło robotnikom z Gniezna wsparcie ministry pracy, Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, a także innych polityk...

Aby ochronić dzieci

Kilka dni temu, 15 sierpnia, weszła w życie tzw. „ustawa Kamilka” (określenie pochodzi od imienia chłopczyka zakatowanego na śmierć przez ojczyma przy braku reakcji otoczenia, w tym matki), mająca zapewnić dzieciom większy zakres ochrony przed przemocą. Nakłada ona liczne obowiązki na wszystkie instytucje – tym zwłaszcza szkoły, ale też związki wyznaniowe – mające umożliwić szybkie, skuteczne reagowanie na krzywdę spotykającą małoletnich. Przykładowo, nowo standardy wynikające z „ustawy Kamilka” dla szkół oznaczają zakaz stosowania przemocy fizycznej, obrażania, zastraszania czy poniżania uczniów. Nauczyciel e nie mogą również używa ć wulgarnego języka w obecności osób uczniowskich , jak również nawiązywa ć jakichkolwiek relacji intymnych z podopiecznymi. Nie będzie im też wolno faworyzowa ć dzieci, proponowa ć im wyrobów tytoniowych lub alkoholu, a także przyjmowa ć prezentów czy to od samych uczniów, czy to od ich rodziców. O ile przypomnę sobie szkole lata, to gdyby ...

Na ratunek psychice i psychiatrii

O tym, że polski system publicznej opieki zdrowotnej jest w stanie marnym, a psychiatria dziecięca wręcz w agonalnym, wiadomo od lat; sam też wielokrotnie temat ów poruszałem. Dziedzina ta pozostaje chronicznie niedofinansowana, brakuje więc środków nie tylko na wynagrodzenia dla lekarzy i ogólnie personelu, ale też na oddziały szpitalne, leki oraz wszelkie potrzebne do kuracji młodych pacjentów środki. Efekt jest taki, że coraz mniej osób chce zostać psychiatrami dziecięcymi, kolejne oddziały w szpitalach są zamykane, dzieci i młodzież czekać zaś muszą na terapię wiele miesięcy (nim się doczekają, bywa za późno), trafiają do ośrodków dla dorosłych (gdzie dochodzi do tragedii, np. gwałtów)… Tymczasem – o czym też parę ładnych razy pisałem – stan zdrowia psychicznego młodych osób obywatelskich Polski szybko tudzież gwałtownie się pogarsza, o czym świadczy chociażby przyrost liczny prób samobójczych (niestety, zbyt często udanych), samookaleczeń, załamań… Nie ma się czemu dziwić, biorą...

Konkrety zamiast kręcenia

Wczoraj pisałem o konwencji wyborczej Lewicy „Bezpieczna Pol(s)ka”, poświęconej głównie prawom kobiet. Oceniłem ją bardzo pozytywnie. Cóż, tego typu wydarzeń jest dużo, organizują je wszystkie partie, a będzie ich coraz więcej w miarę rozkręcania się kampanii wyborczej; formalna zacznie się przecież niedługo. W związku z tym mam parę uwag ogólnych, związanych z kampanijnym przekazem opozycji, zarówno prawdziwej (Lewica), jak i rzekomej (KO, Polska 2050, PSL). Otóż, wielokrotnie pisałem (a mądrzy ludzie też często to podkreślają), że aby pokonać Bezprawie i Niesprawiedliwość, potrzebny jest dobry program, zwłaszcza z zakresu polityki społecznej, jak również jego skuteczny przekaz, ma się rozumieć. I nie chodzi mi tu o jakieś wielkie, rewolucyjne wizje (choć, gdyby miała to być rewolucja socjalistyczna, a politycy zaprezentowali w tym względzie „odwagę Lenina”, o której mówił Cezary Baryka w Przedwiośniu Żeromskiego, byłbym jak najbardziej za), lecz o konkretne propozycje rozwiązań kon...

Dosypać banksterom

Swego czasu partia Razem rzuciła hasło: „Mieszkanie prawem, nie towarem!”. Jest ono rzecz jasna stuprocentowo słuszne. Jako swój postulat wykorzystała je Lewica (czyli Nowa Lewica plus Razem). A od niej ukradła je Platforma Obywatelska z panem Tuskiem Donaldem na czele, oczywiście celem zmanipulowania, oszukania i pozyskania lewicowego elektoratu. No i zaprezentował ostatnio były premier szumny projekt rzekomo mieszkaniowy swojej partii, mający być propozycją zwłaszcza dla młodych ludzi, mających trudności z dachem nad głową. Chce oto pan Tusk wraz z PO, by oprocentowanie kredytu hipotecznego dla młodych ludzi wynosiło 0 proc. Oczywiście dzięki temu jego raty powinny nieco stanieć. Na pierwszy rzut oka pomysł ów wydaje się fajny… ale im dalej w bagno, tym bardziej grząsko. Z jednej strony oprocentowanie kredytów hipotecznych w Polsce faktycznie jest horrendalne, najwyższe w Unii Europejskiej, i trzeba coś z tym fantem zrobić. Wymaga to jednak rozwiązań systemowych, takich jak dob...

Postulaty warte poparcia

No i dzieje się. Nie wiem, czy można już mówić o rewolucji, czy jeszcze na to za wcześnie, niemniej jednak widać, że przemiany zachodzą, a bunt społeczny, impulsem dla którego był „wyrok” nielegalnie funkcjonującej grupy kolesiów, jaka pod rządami Bezprawia i Niesprawiedliwości zastąpiła Trybunał Konstytucyjny, powoli wchodzi w etap formalizacji. Strajk Kobiet powołał oto Radę Konsultacyjną, ta natomiast ogłosiła swoje postulaty. Obok tych, które ów ruch społeczny wygłaszał od początku swojej działalności, czyli wdrożenia prawa do bezpiecznej, bezpłatnej aborcji, poprawy opieki okołoporodowej, pełnego wdrożenia Konwencji Antyprzemocowej i w ogóle skuteczniejszej walki z przemocą w rodzinie, równości płac, utworzenia realnie świeckiego państwa, itd., pojawiły się nowe, i to, jak na polskie warunku, stosunkowo radykalne. Domagać się zaczął mianowicie Strajk Kobiet likwidacji umów śmieciowych, mobbingu w miejscu pracy oraz innych kapitalistycznych patologii. Żąda zwiększenia – ponad dwu...