Pamięć o ofiarach
Już jutro święto zmarłych – to prawdziwe, czyli Dziady, natomiast u osób przynależących do kultur wywodzących się z celtyckiej – Halloween. Katolickie jest pojutrze (Zaduszki). Wszystkich Świętych ma na celu oddać cześć osobom kanonizowanym i beatyfikowanym przez Kościół, tak zbiorczo; z kultem bliskich, którzy odeszli, nie ma zbyt wiele wspólnego. A palenie zniczy to tradycja słowiańska, pogańska.
Kończąc wszelako dygresję, z okazji święta zmarłych pamiętać warto nie tylko do krewnych, przyjaciołach czy znajomych, którzy odeszli. Pamięć należy się także ludziom, których nie znaliśmy osobiście, ale ich śmierć jest świadectwem wielkiej zbrodni i tragedii, zarazem obciąża system, w jakim żyjemy, poszczególne państwa, rządzących oraz, jak łatwo się domyślić, kapitalistycznych pasożytów.
I tak, na granicy polsko-białoruskiej kolejny rok z rzędu giną ludzie, konkretnie oczywiście uchodźcy z Bliskiego Wschodu oraz Afryki. Niektórzy zamarzają na śmierć, inni zatruwają się grzybami, inni jeszcze umierają z wycieńczenia. Ci, co przeżyją, są przez polskie służby wywalani do Białorusi – gdzie często-gęsto czeka ich śmierć – ewentualnie trafiają do obozów koncentracyjnych, bo tak właśnie określić należy ośrodki dla cudzoziemców. Zbrodnia ta popełniana jest przez kolejnych solidaruchów, najpierw z PiS-u, następnie z PO/KO i PSL-u, od lat. Co gorsza, od siedmiu miesięcy uchodźcy nie mogą ubiegać się o azyl na terytorium RP, ponieważ prawo to, łamiąc konstytucję i umowy międzynarodowe, zawiesił rząd rzekomo demokratycznego Donalda Tuska. Pamiętajmy o tych ludziach, którzy umierają w lesie z winy postsolidarnościowych i PSL-owskich rasistów tudzież ksenofobów!
To niejedyne ofiary zbrodni solidarnościowych, popełnianych w (k)raju nad Wisłą. Kobiety umierają z powodu hitlerowskiego prawa antyaborcyjnego. Osoby LGBT+ zaszczuwane bywają dosłownie na śmierć, przez skrajną prawicę i Kościół katolicki przy akceptacji prawicy rzekomo umiarkowanej. Czynniki społeczno-ekonomiczne zmuszają obywateli do popełniania samobójstw (wiem coś o tym, sam wszak mam za sobą taką próbę). Jesień i zima to czas, kiedy zamarzają osoby w kryzysie bezdomności, a ci, których nie stać na ogrzewanie mieszkań – ceny są horrendalne, zaś administracje kradną – ani na leki, też umierają z wyziębienia. Pamiętajmy o nich wszystkich!
Izrael, mimo formalnego zawieszenia broni, znów zbombardował Gazę oraz najechał Syrię. Faszyści spod znaku Gwiazdy Molocha, mylnie nazywanej Gwiazdą Dawida, masowo mordują ludzi. W samej tylko Strefie Gazy od października 2023 roku pozbawili życia blisko siedemdziesiąt tysięcy osób (o których wiemy!), a do tego dochodzą inne okupowane terytoria palestyńskie, wspomniana Syria, Liban, Jemen… I nie, nie zaczęło się to dwa lata temu. Izrael popełnia masowe zbrodnie, odkąd powstał w 1948 roku. Pamiętajmy o jego ofiarach!
W ostatnich dniach doszło też do rzezi w Sudanie. Krew rzekami leje się w Kongo. Na granicy Etiopii i Erytrei również nie jest wesoło. W ogóle wiele miejsc świata dotkniętych jest ludobójstwami, czystkami etnicznymi, prześladowaniami politycznymi, masowymi, terroryzmem (prawdziwym, nie walką przeciwko hegemonii USA i światowego kapitału), zbrodniczą działalnością mafii (Meksyk i wojna karteli narkotykowych)… Pamiętajmy o ludziach, którzy tam giną!
Niestety, nie ustaje tragiczna, bezsensowna i niepotrzebna wojna rosyjsko ukraińska, stanowiąca de facto starcie dwóch imperializmów: amerykańskiego (częściowo do spółki z europejskim) oraz rosyjskiego (powstałego po tym, jak Putin nieformalnie, acz faktycznie odnowił carat ze wszystkimi jego patologiami); ten drogi zareagował zbrojnie na ekspansję pierwszego, atakując i niszcząc niepodległe państwo. Żołnierze giną na froncie, po obu stronach, są też cywilne ofiary tej tragedii. Pamiętajmy o nich!
Kapitaliści ze swoją skrajnie nieracjonalną, rabunkową gospodarką doprowadzili do katastrofy klimatycznej. Jasne, są państwa, które dużo robią, by zredukować jej skutki – na przykład Chiny, kraje skandynawskie, czy… afrykańskie, w tym wspomniana Etiopia (serio!) – niemniej brak globalnych działań już wkrótce sprawić może, że wybije ona nas wszystkich. A nawet jeśli nie… to i tak zabija ludzi. Są przecież miejsca z jej powodu nienadające się do życia, takie jak Nizina Niniwy (najprawdopodobniej tam właśnie narodziło się rolnictwo!), gdzie wzrost temperatur spowodował, że nie da się ani uprawiać roli, ani hodować zwierząt, skutkiem czego ci, którym nie udało się wyemigrować – umierają z głodu. W wielu krajach świata z powodu katastrofy klimatycznej żywność staje się coraz trudniej dostępna, przybywa też ekstremów pogodowych, jakie zbierają śmiertelne żniwo i zwiększają skalę nędzy. Pamiętajmy i o tych ofiarach globalnego kapitalizmu!
Globalny system kapitalistyczny, imperializmy oraz neokolonializm masowo zabijają, podobnie jak rządy prawicy (w Polsce postsolidarnościowej). Pamiętajmy o wszystkich, których pozbawiły one życia!
Komentarze
Prześlij komentarz