Zbrodnia nieustająca
Tragedia Strefy Gazy i całej okupowanej przez izraelskich faszystów Palestyny trwa.
Ostrzały i bombardowania Gazy – a raczej tego, co z niej zostało – powtarzają się ciągle. Średnio mordowane jest tam jedno dziecko dziennie, o wiele zaś więcej ich umiera z wyziębienia i chorób, że o głodzie nie wspomnę. Tak, dzieci w tamtym miejscu żywcem zamarzają; trwa zimna, która na Bliskim Wschodzie również daje się we znaki.
Jak już nieraz piałem, Izrael zabija Palestyńczyków nie tylko kulami czy bombami, ale też głodem. Od wielu miesięcy odcina pomoc, w tym żywnościową, dla Strefy Gazy. To, co zrobiono z Sumud Flotilla, było jedynie najjaskrawszym przykładem zbrodniczych owych działań. Faszystowski okupant nader intensywnie walczy bowiem ze wszystkimi, którzy usiłują pomagać Palestyńczykom. Dosłownie wczoraj w okupowanej Jerozolimie zniszczono budynek UNRWA, czyli Agencji Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie. Organizacja ta była na izraelskim celowniku od długiego czasu. Oczywiście w ataku na jej budynek chodzi o zastraszenie każdego chętnego do niesienie pomocy Palestyńczykom. To czysto mafijne działanie. Skoro bowiem posuwają się do zaatakowania ONZ-owskiej agencji, izraelscy faszyści zdolni są do wszystkiego. I rzeczywiście, dziennikarka należąca do Sumud Flotilla przyznała niedawno, że została zgwałcona przez Izraelczyków; za to tylko, że chciała pomóc ludności okupowanej.
Również w ostatnich dniach ukazały się filmy dokumentujące, jak traktowani są palestyńscy więźniowie w izraelskich… no właśnie, należałoby napisać: obozach koncentracyjnych. Wiązanie kończyn, nakładanie kapturów na głowy, bicie, szczucie psami to bynajmniej niejedyne formy przemocy, jakie ich spotykają. Informacje o torturach oraz gwałtach, w tym dokonywanych przez zwierzęta, także ujrzały światło dzienne. Tu przypomnieć należy, że do izraelskich obozów koncentracyjnych trafiają Palestyńczycy w każdym niemal wieku, poza może niemowlętami, i oczywiście płci obojga. A jeśli umrą, rodziny często pozbawiane są możliwości odebrania ciała.
Izraelska przemoc nasila się również na Zachodnim Brzegu Jordanu, kolejnym okupowanym terytorium. Coraz częstsze są tam ataki zarówno izraelskich kolonizatorów, jak też faszystowskiej policji oraz wojska na palestyńskie wioski, budynki, mienie, obiekty sakralne i oczywiście ludzi. Aresztowania, pobicia, zastraszanie, wyrzucanie z domów to ponura norma. Niszczone jest także palestyńskie rolnictwo, po to rzecz jasna, aby zagłodzić ludzi na śmierć.
Nie będę się o tym dłużej dziś rozpisywał. Temat ten poruszałem wielokrotnie. Chodzi po prostu o to, aby nie zapominać o Palestynie, która nieustająco pada ofiarą straszliwej izraelskiej zbrodni. Jednego z największych ludobójstw naszych czasów, zarazem najlepiej udokumentowanego w dziejach.
Komentarze
Prześlij komentarz