Filmik z egzekucji

Jedną z najgłośniejszych zbrodni izraelskich podczas maskary Strefy Gazy było rozstrzelanie ratowników medycznych z zatrzymanej przez wojsko okupacyjne karetki. Jeden z nich przed śmiercią zdążył nagrać swoim telefonem film, na którym słychać, jak się modli i przeprasza matkę; wyraźnie słyszalne są też strzały oddawane do jego kolegów. Nagranie jest obecnie dowodem przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym, ale krążyło (i pewnie nadal krąży) po portalach społecznościowych. Obejrzałem je. Naprawdę wstrząsające.

Takich dowodów ludobójstwa w Strefie Gazy jest cała masa; nie wszystkie zresztą filmy czy zdjęcia kręcą i robią Palestyńczycy bądź obecni na miejscu dziennikarze, wiele bowiem jest autorstwa siepaczy z izraelskich sił okupacyjnych (tamtejsi żołdacy lubią się chwalić swoimi czynami). Mamy zatem najlepiej udokumentowane ludobójstwo w dziejach ludzkości. I dowody na to, że człowiek, konkretnie narodowości Palestyńskiej, traktowany jest przez faszystowski Izrael jak tarcza strzelecka.

Ale nie tylko tam tak się dzieje. USA wstrząsnął przypadek zastrzelenia w Minneapolis poetki i pisarki Renee Nicole Good przez agenta ICE (urząd do spraw imigracji i egzekwowania ceł). W miejscu tragedii odbywała się demonstracja przeciwko tej instytucji, a trzydziestosiedmioletnia kobieta po prostu tam przyjechała na prośbę żony; nie brała udziału w proteście. Jednak to właśnie do jej samochodu agent otworzył ogień, celując prosto w miejsce kierowcy, skutkiem czego Renee Nicole Good zginęła zaledwie kilka przecznic od swojego domu. Co wzbudziło bardzo ostrą reakcję zarówno władz Minneapolis, jak też licznych obywateli w całych Stanach Zjednoczonych (nic dziwnego).

Wedle oficjalnych informacji pisarka usiłowała staranować autem agenta, ten więc strzelał w obronie swojego życia. Ale to guano prawda. W Sieci… tak, zgadliście, jest nagranie wykonane przez świadka zdarzenia. Renee Nicole Good ODJEŻDŻAŁA od agenta, jak gdyby usiłując przed nim uciec, a on otworzył ogień, gdy znajdowała się już w dość sporej od niego odległości. Piszę to, bowiem filmik widziałem. Najpewniej zatem mamy do czynienia z egzekucją. Bardzo podobną do tej, którą amerykańscy policjanci (mendy) lubią wykonywać (niezależnie od własnej przynależności pod względem koloru skóry) na osobach czarnoskórych; strzelanie do takich obywateli USA było na porządku dziennym i mam nadzieję, że akcje Black Lives Matter trochę tę zbrodnię przyhamowały. Z takich egzekucji, dodajmy, też były nagrania tworzone i publikowane przez świadków.

W każdym razie, USA także są państwem, gdzie aparat represji i nadzoru (terroru) traktuje ludzi jak tarcze strzeleckie.

Skupmy się wszakże na samych nagraniach czy fotografiach z tego typu tragedii, wykonywanych już to przez świadków, już to przez ofiary (jak w przypadku palestyńskiego ratownika medycznego), już to przez sprawców. To nie żaden patostreaming, czyli transmitowanie na żywo przekazów różnego rodzaju patologii, np. przemocy – rzecz naganna i nie do usprawiedliwienia. Nie, takie nagrania z egzekucji dokonywanych przez aparat terroru poszczególnych państw są dowodami zbrodni popełnianych przez konkretnych (o ile można ich tak nazwać) ludzi. Dowodami degeneracji państw oraz ich organów. Dowodami tego, jak w kapitalizmie – zwłaszcza w faszystowskim jego wydaniu – upodlone są jednostki ludzkie,a ich życie nie ma znaczenia.

Bardzo dobrze, że takie materiały powstają. Dobrze też, że są publikowane i w internecie w zasadzie każdy może się z nimi zapoznać; aczkolwiek oglądanie ich autentycznie boli, wstrząsa, przeraża. Ale właśnie dzięki nim wiemy, co się dzieje na świecie, to one pozwalają nam obalać kłamstwa władzy.

A władza każdego państwa kapitalistycznego zawsze dąży do eliminacji jednostek, które albo się buntują, albo z różnych powodów nie pasują do narzucanych odgórnie wzorców. Niekiedy jest to eliminacja ostateczna, dokonywana przy zastosowaniu aparatu represji i nadzoru (terroru). Tak jak w okupowanej Palestynie. Tak jak w USA. Tak jak w wielu innych miejscach świata.

PS. W poniedziałek notki może nie być z powodu wizyty u lekarza, za co z góry przepraszam.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kapitalistyczni esesmani

Usiłują mnie zabić

Klasowy rozjazd w rządzie