Wrogowie istot żywych
Na polskiej scenie politycznej jakiś czas temu zawiązała się nieformalna wprawdzie, lecz skutecznie działająca koalicja. I to koalicja przerażająca, wymierzona bowiem przeciwko istotom żywym. Tym razem nie chodzi o uchodźców tudzież migrantów, którzy mają wrogów we wszystkich niemal ugrupowaniach (na pewno w każdym prawicowym), lecz o zwierzęta wolno żyjące, na czele z dzikami. Koalicja owa zrzesza całą prawicę: betonowo konserwatywną Koalicję Obywatelską, klerofaszystowskie Bezprawie i Niesprawiedliwość oraz hitlerowskie Konfederacje. Jak działa, widać na przykładzie Sejmiku Województwa Mazowieckiego, który dopiero co postanowił o w zasadzie nieograniczonej rzezi dzików w Warszawie i na Mazowszu; jedynie dwoje radnych głosowało przeciwko. Zwierzęta te, przypomnijmy, coraz częściej pojawiają się w miastach, co jest skutkiem rabunkowego wyrębu lasów (rozpoczętego pod nie-rządami PiS-u i nieco tylko ograniczonego pod władzą PO/KO) oraz masowych polowań; wypłoszone, poszukują nowych mi...