Sieć handlowa i wolność
Od pewnego czasu „katolicka” (czyli prawacka – nie mylić z dobrze pojętym katolicyzmem ani z prawicą nienacjonalistyczną i niefaszystowską) część polskiego społeczeństwa żyje sprawą szwedzkiej sieci handlowej, która ma swoje sklepy meblowe również w Polsce. Jedną z jej strategii marketingowych jest przyjazne nastawienie wobec osób LGBT. Toteż zwolniła ona pracownika (w internecie przedstawił się jako „Tomasz”), który zamieścił na swoim profilu skierowany przeciwko nim wpis, konkretnie cytat ze Starego Testamentu: Ktokolwiek obcuje z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią (...) . Sprawa nabrała rozgłosu, kiedy ów człowiek zaczął komentować swoje zwolnienie, twierdząc, iż jest wierzącym katolikiem, czego ów wpis miał dowodzić; nie ma jednak nic przeciwko osobom o odmiennej niż hetero orientacji seksualnej, jest tolerancyjny i w ogóle, niemniej jednak nie mógł znieść ciągłej indoktrynacji LGBT w pracy – toteż napisał to, co napisa...