Dwadzieścia siedem lat imperium
Imperium toruńskiego redemptorysty, a jednocześnie kapitalisty w sutannie, czyli niejakiego Rydzyka Tadeusza, stuknęło w ostatnich lat dwadzieścia siedem lat; rocznicę tę Rydzyk, jego akolici plus wyznawcy świętowali w miniony weekend w Toruniu. Podczas obchodów dystrybuowano napisaną przed mniej więcej stuleciem książkę Kształcenie charakteru autorstwa redemptorysty Mariana Pirożyńskiego, która ma za zadanie zniechęcać ludzi do seksu (autor mógł być impotentem, który chciał odebrać innym ludziom przyjemność, jakiej sam nie mógł zaznać), a którą w swojej recenzji zmiażdżył nie kto inny, a Tadeusz Boy-Żeleński, no i która nie ma nic wspólnego z naukową wiedzą seksuologiczną czy psychologiczną. Co więcej, jej dystrybucja na urodzinach imperium pana Rydzyka odbywała się ponoć pod hasłem… ewangelizacji (a naprawdę chodziło oczywiście o pieniądze). Abstrahując wszelako od wypocin impotenta sprzed wieku, warto zauważyć, iż pan Rydzyk Tadeusz ma co świętować. Jego imperium finansow...