Pół wieku temu
Tak się zastanawiam, czy nasze kochane media, ze szczególnym uwzględnieniem tych liberalnych (bo PiS-owskie fałszują rzeczywistość, więc niczego dobrego po nich nie oczekuję) wspomną o dzisiejszej rocznicy, nieco zapomnianej, a bardzo ważnej. Otóż, w grudniu 1970 roku oficjalną wizytę w Polsce złożył kanclerz Republiki Federalnej Niemiec (czyli ówczesnych Niemiec Zachodnich), Willy Brandt. Dokładnie pół wieku temu, 7 grudnia 1970 r. wykonał on bardzo ważny gest, klękając pod pomnikiem Powstania w Getcie Warszawskim. Oddał w ten sposób hołd pomordowanym przez III Rzeszę Żydom, a pośrednio także innym ofiarom hitlerowskiego totalitaryzmu. To zachowanie kanclerza ponoć zostało nie najlepiej przyjęte w jego ojczyźnie, która miała wówczas poważny problem z rozliczeniem się z krwawego nazistowskiego dziedzictwa (w tamtym okresie, zaledwie dwadzieścia pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, rana była zresztą bardzo świeża). Co najmniej równie istotny jest drugi aspekt tej wizyty, czyli ...